Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w zabawie^^
Co to jest flash mob?
No właśnie, pewnie nie wszyscy wiedza więc może wytłumaczę wspierając się no cóż Wikipedią ;P
Flash mob to określenie, którym przyjęło się określać sztuczny tłum ludzi gromadzących się niespodziewanie w miejscu publicznym w celu przeprowadzenia krótkotrwałego zdarzenia, zazwyczaj zaskakującego dla przypadkowych świadków. W akcji uczestniczą nieznani sobie ludzie znający jedynie jej termin i planowane działanie. Zazwyczaj akcje takie są organizowane za pośrednictwem Internetu.
Wtorkowa akcja.
Spotykamy się na Krzywdzie [zwanej deptakiem, no taki plac koło kina] około godziny 14:55. Oczywiście staramy się nie wzbudzać podejrzeń przechodniów, wiec udajemy że nic się nie dzieje. Punkt 15 [patrzcie na zegar umieszczony na Krzywdzie] dwie osoby zaczynające [dziewczyny, które poznacie po pluszowych kwiatkach, które będą trzymały w ręku] ustawią się jedna za drugą, gdy któraś z nich otworzy gazetę, a Wy za nimi. Rząd ma być jednoosobowy, [spokojnie wszyscy zdążą więc prosimy się nie pchać ] ma w miarę możliwości nie zakręcać, no chyba że będzie liczne grono osób^^. W takim oto rzędzie planujemy przemarsz Słowackiego. Po zakończeniu zabawy wszyscy rozchodzą się w swoją stronę.
*wszyscy idą 'gęsiego' w rzędzie
*dokładnie tą samą trasą co osoby zaczynające
*jeśli przechodzimy przez ulicę robimy to szybko, nikt się nie zatrzymuje
*w czasie przemarszu prosimy w miarę możliwości zachowac milczenie
*na miejsce spotkanie przychodzimy samemu lub tworzac małe grupki
Podaję numery gadu gadu organizatorów, w przypadku jakiś niejasności proszę śmiało pisać.
Jaś:10351716
Ape:7392421
Poinformujcie znajomych którzy poinformują swoich znajomych itd.
Im więcej nas będzie tym lepiej^^
Jeśli pomysł wypali, będą organizowane podobne akcje mają na celu oderwanie się od rutyny.
Sądzę, że powinieneś sprostować notke. Głównym powodem by to zrobić jest chociażby fakt iż ja byłam organizatorką II flash mob'u w mieście. Było to w roku 2006. I flash mob w Piotrkowie był zorganizowany (możliwa pomyłka w latach) w 2002 roku. Podsumowując moją krótką notke zalecam sprawdzenie wszystkich możliwych informacji zanim następnym razem popełnisz takie faux pas
_________________ pozdrawiam serdecznie z domieszką ironii
Nobady - ano był..jesli pamietam to w wakacje jakos:D
Lordi - pogoda..hm...nie ma złej poogdy:D sa tylko zle ubrani ludzie:D
a w super markecei to wiesz... bez flasch moba idziesz z kumplami i cos mozna zrobic:D
Mnie i moim znajomym udało się zorganizować 3 flash mob'y. Ostatni się niestety nie udał choć jak zakładam byłby najfajnieszy plastycznie. I flash mob z tych 3 to było chodzenie gęsiego po Słowackiego z otworzonymi parasolami. Pamiętam przechodzenie przez pasy, kierowcy się wkurzali . II flash to było łowienie ryb w naszej wspaniałej fontannie na deptaku, natomiast na III-go flash'a przyszły 4 osoby bez ekwipunku jaki był wtedy potrzebny. Słyszałam co nieco na temat pierwowzoru piotrkowskich flash'y. Podobno grupka ludzi ustawiła się w McDonald's i w jednym czasie włączyła dzwonki w komórkach, wyłączyli po 5 minutach i poszli każdy w swoją stronę. Mam nadzieje, że powiedzie się Wam z tym fash'em bo to fajna sprawa, a poza tym lepiej jest zrobić to przez 5 minut zamiast spędzić ten czas przed TV. Pozdrawiam
_________________ pozdrawiam serdecznie z domieszką ironii
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 18 Luty 2008, 20:31
Ja bym chętnie wzięła w tym udział ale nie wiem czy znajde jutro czas... ale pomysł jak najbardziej mi sie podoba, pod warunkiem ze bedzie sporo osób. a może jednak się wyrwe?
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach