w sobotę 9.09.2006 o 10.00 rusza kolejny, siódmy Rodzinny Rajd Rowerowy, start z okolic deptaka, ul. Słowackiego.
Masochiści i ich znajomi spotykają się w czwartek o 19 w Kinie, aby zebrać opłatę startową i dane osobowe, a następnie w sobotę spotykamy się o 9.30 pod wieżą ciśnień koło dworca, kto ma masową koszulkę proszony jest o jej założenie w sobotę.
będzie tam pewnie ponad 1000 osób, więc nie może zabraknąć Masochistów
Muszę się przyznać, że widziałam jak ludzie śmigali na rowerkach na rajdzie :rotfl: A widziałam rajdowców za Kołem albo to było przed Kołem.. hmm.. no w każdym bądź razie gdzieś tam przy lesie ja akurat na grzybach byłam :wstyd: nie powiem, było full ludzi, ale ciężko było kogoś znajomego dojrzeć, bo wszyscy szybko jechali, a poza tym każdy był ubrany w zieloną koszulkę Widziałam kolesia w takim chyba białym kasku Rosiu to byłeś Ty
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Ludzie z Masy Krytycznej, a dokładnie z PGRu byli ubrani w czarne koszulki I ogólnie robiliśmy wokół siebie dużo szumu.
Gdyby nie my to w ogóle byłoby tam nudno :rotfl:
Ludzie z Masy Krytycznej, a dokładnie z PGRu byli ubrani w czarne koszulki I ogólnie robiliśmy wokół siebie dużo szumu.
ooo to was musiałam nie zauważyć a jechaliście na początku gdzieś czy coś bo ogólnie to strasznie był rozbity ten ciąg rajdowców końca nie było widać
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
hm.. a oto krótka fotorelacja z owego rajdu.... zdjęcia niestety nie mojego autorstwa....ja leżałam i umierałam w domu.... ale dzieki uprzejmości jednego z masochistów Owcy mozecie sobie obejżeć
wiecej bedzie niedlugo
_________________ Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
muszę nieskromnie przyznać, że gdyby nie Masochiści i Klub Starszych Panów, to rajd poprostu by się odbył...a tak, mieliśmy niezłą bibę z tańcami, śpiewami, itp.
no i zgarnęliśmy większość nagród...a przynajmniej krasnali...no i mnóstwo dedykacji od Klubu Starszych Panów i DJ'a
No czyli sama sobie odpowiem na swoje w/w pytanie Rosiu miał czarny kask, a nie biały jak ja to napisałam :hahaha: widocznie na kogoś innego patrzyłam :wstyd:
Fotki :ok: ale mało ich, mało :looka: więcej chcę więcej
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
no taki jak na fotce z takim czymś kolorowym :zab: no sorka, tam jak żeśta jechali to mi śmignęliśta i nie bardzo miałam jak kogo rozpoznać :hahaha: widziałam kolesia w białym kasku i myslałam, że to Ty :zab: ale to nie Ty a Ty byłeś w czarnym z jakimiś kolorami no nie? no przecież widzę na fotce :rotfl: kitu mi nie wciskaj :looka:
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
oj....jak kobita mówi, że czarne, to nawet czerwono-srebrne jest czarne... :/
jakaś aluzja do mnie, że jestem nieinteligentna może : :luka: pfff :zab: ważne, że umiem odróżnić czerwony od zielonego, bo jakbym tego nie umiała to już bym tutaj nie pisała
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach