Dobra już po raz enty będę to pisała.. hmm..może by przekopiować z innego posta :hyhy: nie no.. już nie będę taka i napiszę bedzie troszkę może i niemiło ale cóż - jest temat i wyrażam to co mysle i jak jest
Jak dogodzić kobiecie? - To jest tak samo jak z facetami, każda z nas chce czego innego. Każda z nas ma inne potrzeby, bo każda z nas jest inną osobą nie ma na świecie dwóch takich samych ludzi o takich samych charakterach każdy jest wyjątkowyi każdy ma inne cechy
Jeśli np chodzi o mnie to tak.. dla mnie najważniejsze jest to, żeby facet był ze mną szczery - nawet aż do bólu. Nie potrzebuje i nie chce jakiegoś zakłamanego ch**a, który skakałby sobie z kwiatka na kwiatek uhahany i w ogóle, że każda na niego leci :/ nie potrzebuje frajera, który by mnie oszukiwał non stop, będąc ze mną kręciłby z inną.. nie potrzebuję faceta, który nie jest odpowiedzialny za swoje czyny.. coś zrobił - niech stanie naprzeciw, a nie ucieka - to są dla mnie zwykłe dzieci, szczyle i nie mający pojęcia o życiu frajerzy już to przeszłam i dziękuję takich kolesi mam głęboko w 4 literach i nie mam ochoty z takimi się zadawać co tam jeszcze.. nie mam ochoty być z kimś kto mi nie ufa, kto mi nie wierzy, bo ja jakby nie było jestem osobą szczerą i od pewnego jednego zdarzenia leje na to co ludzie mówią o mnie, że ja coś powiedziałam tak czy siak czy owak, że to nie wypadało itp po prostu czasem gadam co mi ślina na język przyniesie, a czasem aż za dużo :hyhy: zreszta po co kłamać? i tak kiedyś prawda wyjdzie na jaw
hmm... ogólnie mówiąc.. dla mnie najważniejsze jest to jaki człowiek jest wewnątrz, okładka mnie zbyt nie interesuje jeśli chodzi o sex to jest on dla mnie najmniej ważny w związku to jest jakby dodatek do wspólnego zycia - przynajmniej dla mnie - dlatego, że są ważniejsze sprawy niż sex, sex i sex w koło.. Dla mnie liczy się to, żeby mój men był szczery, odpowiedzialny, wierny, wyrozumiały, wrażliwy, żebym czuła sie przy nim bezpiecznie, żebym mogła zawsze na nim polegać, żeby był przy mnie w trudnych chwilach i pocieszył gdyby mi było źle.. żeby okazywał mi swoje zainteresowanie, czułość, żebym była dla niego jedna jedyna i wyjątkowa.. i oczywiście, żeby mówił do mnie czułe słówka tym samym okazując swoją miłość do mnie :oczami: gdybym znalazłą taką osóbkę to byłabym najszczęśliwszą kobitką pod słońcem
hmm.. dobra... styka bo aż mi się posmutniało.....
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Jak dogodzić kobiecie? - To jest tak samo jak z facetami, każda z nas chce czego innego. Każda z nas ma inne potrzeby, bo każda z nas jest inną osobą nie ma na świecie dwóch takich samych ludzi o takich samych charakterach każdy jest wyjątkowyi każdy ma inne cechy
i sie w zupełności z nią zgodze
a jak dla mnie najważniejsze w związku są 3 rzeczy: UCZCIWOŚC SZCZEROŚĆ I ZAUFANIE bez nich nie ma związku a przynajmniej tego normlanego i tyle wiecej nie pisze
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 11 Marzec 2006, 15:18
nie powiem ze ten temat jush byl tyle ze w druga strone....wiec nie bede sie powtarzala....
jezeli mojemu chlopakaowi nie bedzie zalezalo na tym by sprawic mi przyjemnosc uczynic mnie szczesliwa no to pech.... ale mezczyzni zeby dowiedziec sie czego chca kobiety musza sie nauczyc jedenej waznej rzeczy --- sluchac tego co sie do nich mowi bo czasem kobiety w powierzchownie nieistotne wypowiedzi wplataja to czego tak naprawde im potrzeba.... ale mezczyzni czesto podchodza do tego co mowi kobieta z przymruzeniem oka i nie widza wielu istotnych rzeczy....
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
A czemu własnie w te powierzchowne nieistotne rzeczy kobiety wplatają to co jest dla nich ważne ? nie prościej jest mówić tego czego się pragnie oczekuje od drugiej osoby.... To jest taka najzwyczajniejsza szczerość. Zgodzę się ,że czasami mężczyżni traktują niektóre sprawy jako nieistotne. Dochodzi taka jedna sprawa, zalezy co dla kogo jest istotne... każy ma inna h8ierarchie wartości to też również ta sprawa się tyczy kobiet...
Pozdrawiam
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 11 Marzec 2006, 19:13
tak ale nie w tym rzecz..... chodzi o to ze mezczyzn czesto trzeba jak dzieci za reke prowadzic. czasami kobieta mowi o tym co lubie czego potrzebuje jako o rzeczy normalnej wplata to w inne kwestie. ja osobiscie nie jestem osoba ktora powie skarbie lubie to czy to potrzebuje tego czy owego.... nie chce wszystkiego pokazywac palcem.
bo wydaje mi sie dobry zwiazek polega nie tylko na szczerosci ale i na poznaniu siebie. jezeli mezczyzna mnie dobrze pozna to nie musi szukac po omacku , chodzic jak po lodzie i liczyc na to zeby trafic w gust.
ale zeby mnie poznac musi mnie sluchac.... sluchac uwaznie a wtedy wiecej sie dowie niz jak spyta wprost....
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Co do prowadzania za rączke to mam taki przypadek u mnie w domu chodzi i nigdy nie wie co i jak... Ale to już inna bajka pozostawie jego zachowanie bez komentarza.
Widzisz ,czasami bywai tak,ze poznajemy sie latami i nie zawsze uda nam sie odrazu wszystko dostrzec. Pytaniem wprost idzie się na łatwizne...
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
sluchac tego co sie do nich mowi bo czasem kobiety w powierzchownie nieistotne wypowiedzi wplataja to czego tak naprawde im potrzeba.... ale mezczyzni czesto podchodza do tego co mowi kobieta z przymruzeniem oka i nie widza wielu istotnych rzeczy....
zgadzam się z tym w zupełnosci
panowie słuchac, słuchac i jeszcze raz słuchać.
bo kobiety nie w prost ale pewnymi 'zagadkami' powiedzą Wam wszystko czego oczekują od Was..
az mi się przypomniało takie smieszne stwierdzenie 'kobiety są jak MediaMarkt- nie dla idiotów' :rotfl: świeta racja
dokładnie.. niektorzy chyba nie rozumieją, ze kobieta potrzebuje duzo czułosci a nie tak raz,raz i juz.. pff.
Szybko i łatwo piecze się ciasto Natomiast kobiete należy sukcesywnie rozgrzewać Często gra wstępna jest o wiele dłuższa niż cały stosunek
Kobiety uwielbiają słyszeć komplementy i nawet jak im coś nie wyjdzie lepiej je pochwalić, wtedy się cieszą ,że mają w nas oparcie.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Kobieta ogólnie jednak potrzebuje chyba wiecej czułości, pieszczenia itd niż facet. Choć to pewnie indywidualna sprawa
Neo napisał/a:
Kobiety uwielbiają słyszeć komplementy i nawet jak im coś nie wyjdzie lepiej je pochwalić, wtedy się cieszą ,że mają w nas oparcie
z facetami jest dokładnie tak samo nie sądzisz?
też lubicie słuchac jak się Was chwali [zresztą kto nie lubi być chwalony :hyhy: ]
ja w ogóle lubie czuć, że mam oparcie w drugiej osobie, tzn mówie tu o facetach
można sie wtedy poczuć jak mała, bezbronna istotka którą trzeba sie czasem zaopiekować, poradzić w czymś, pomóc coś zrobić. Ja osobiście to bardzo lubie Bo znam dziewczyny, które tego nienawidzą i wolą same sobie poradzić ale w końcu od tego mamy na świecie męzczyzn żeby nam pomagali i nas rozpieszczali a my odwdzieczamy się tym samym moze w troche inny sposob ale zawsze coś no bo wiadomo, że ja mojemu Misiowi nie pomoge naprawiać komputer czy auto ale w czymś innym bardzo chętnie w czyms co bede umiała zrobic (:
Bo znam dziewczyny, które tego nienawidzą i wolą same sobie poradzić
A to dlatego, aby nie czuć się zależne od faceta. Często się tym tłumaczą
Królewna_Lufka napisał/a:
bo wiadomo, że ja mojemu Misiowi nie pomoge naprawiać komputer czy auto
Tutaj byś sie jeszcze zdziwiła, bo mam koleżankę która ma większe pojęcie o mechanice samochodowej niża ja Co mnie nie mziernie cieszy, przecież kobiety mogą robić to samo co faceci
Napiszcie jak zdobyć Wasze serca która droga jest odpowiednia i czego bardzo nie lubicie
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Dołączył: 26 Mar 2006 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: z piękna kraina :D
Wysłany: 30 Lipiec 2006, 13:50
Hmmm czytając to zauważyłem że szukacie ideałów ajć a może się mylę? a chyba tacy nie istnieją , owszem czułość, uczciwość , szczerość , zaufanie ale dokładnie w dwie strony bez tego nic nie wyjdzie, pozatym naprawdę trzeba dobrze dobrać się z drugą osobą aby wszystko pasowało i układało się jak w bajce, a bajki niestety są tylko bajkami o czym sam się przekonałem pozdro :padam:
_________________ Bądź jak ptak, który spocząwszy w locie swym na gałązce, chociaż ona ugina się pod jego ciężarem, nie przestaje śpiewać, bo wie, że ma skrzydła, które go ustrzegą od zagłady.
piterr27 napisał/a:
Hmmm czytając to zauważyłem że szukacie ideałów ajć a może się mylę?
hm chyba jednak 2 opcja gdyż jak sam napisałes ideałów nie ma
i dlatego jest fajnie bo gdyby wszyscy byli idealni świat byłby niesamowicie nudny
fakt ideałów nie ma... ale wydaje mi się, że i tak podświadomie ich szukamy.. choć i tak wiemy, że nie znajdziemy...
Fakt gdyby wszyzscy byli idealni i robili wszystko to co chcemy i jak chcemy było by nudno... bo wszystko byłoby cały czas tak samo...
no właśnie jesteśmy tylko ludźmi.. co potwierdza to, że ideałami nie będziemy nigdy hiehie bo wydaje mi się, że człowiek nie jest w stanie być idealny bez żadnych skaz.. bez popełniania błędów
Dołączył: 26 Mar 2006 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: z piękna kraina :D
Wysłany: 30 Lipiec 2006, 15:31
Gosiaczek:P,
Cytat:
fakt ideałów nie ma... ale wydaje mi się, że i tak podświadomie ich szukamy.. choć i tak wiemy, że nie znajdziemy...
tak zgadzam się całkowicie z tą tezą dlatego może powinnismy szukać tych cech które nam najbardziej odpowiadają, ehh może to jest trochę egoistyczne , ale
_________________ Bądź jak ptak, który spocząwszy w locie swym na gałązce, chociaż ona ugina się pod jego ciężarem, nie przestaje śpiewać, bo wie, że ma skrzydła, które go ustrzegą od zagłady.
może powinnismy szukać tych cech które nam najbardziej odpowiadają, ehh może to jest trochę egoistyczne , ale
a czy tymi cechami nie są właśnie te cechy, że tak powiem " idealne" ??? których każdy z nas pragine.. oczekuje ?? jeśli tak.. ( a tak mi się wydaje ) to nadal byłaby to "pogoń" za ideałami, których nie ma
wydaje mi się, że każdy człowiek w jakimś stopniu jest egoista. Przecież nie da się żyć żeby choć raz o sobie nie pomyślec. To jest niewykonalne.
Niestety niektórzy z tym egoizmem zdecydowanie przesadzają :kwasny: co jest straszne...