Przypomniał mi się tekst jednej z moich "koleżanek", a brzmiał on tak:
"Nie jestem k**** bo nie daje d**y za pieniądze - tylko dla przyjemności..."
Moja reakcja była spontaniczna - parsknołem śmiechem i nie mogłem się uspokoić, jak opętany. Dla mnie samo to, że dziewczyna przyznaje się do takiego czegoś i mówi o tym otwarcie jest chore.
DJ Neo napisał/a:
o 12 wychodziły z klubu i szły za rog.. a co już tam się działo każdy z nas wie.
DJ Neo, a po jakim czasie wracały do clubu, jeżeli w ogóle pojawiały się tam tej nocy....?
DJ Neo napisał/a:
Uważam,że prawie każdemu należy się druga szansa... jesteśmy tylko ludźmi którzy często gęsto popełniają błędy.
Fakt faktem, popełniamy błędy, ale moim zdaniem te panny robią to na swoje własne życzenie i jeżeli nie pomyślały po pierwszym takim "wyskoku", że to jest niemoralne itp. to już nie pomyślą.
Więc tak - Po co im druga szansa, jeżeli nie potrafią pomyśleć, zmiarkować się i zakończyć taki epizod życia jeszcze w pierwszej. :/ Z drugą zrobią to samo, bo przecież to ich "adrenalina", która je napędza do życia .
Wracając do tych gazet... to podtsawowym błędem jest to wydaje mi sie, że przedstawiają one seks w formie technik, a nie jako bliskości i miłość dwóch osób... przykre to troche...
_________________ Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
nie chce mi się zbytnio wypowiadać po niekąd zgadzam sie z stacha, jelOnek, DJ Neo, Paula, SaGa, każdy z was ma troche racji ale dla mnie dawanie d**** pierwszemu lepszemu to jest obłęd i paranoja nigdy przenigdy tak nie postepowałam, nie postępuje i nie bede postępować, a co do tamtych dziewczyn to po prostu bez komentarza :/ ich zycie ich problem
hehe ja to mam szczęście do głupich sytuacji :/ Dzisiaj podeszedł do mnie kolega i powiedział, że ma prolem bo nie wie jaka dziewczyna wybrac. Jednej zależy na milosci a grugiej na seksie :/ Mówił ze była u niego wczoraj i pierwsze co to chciała mu loda zrobić :/ zastanawiam się czy ona myslała ze w ten sposób go zdobędzie?? wtedy poniekąd zgadzałobysie to z tym co napisał rosiu, że kiedyś trzebabyło z kimś "chodzić" (kurde nienawidze tego słowa :/ chodzić mozna do sklepu po bułki...), żeby móc z sie z nim kochać, a teraz trzeba sie z kimś przespać, żeby z nim być... " (napisałam to bo nie moge znaleść tego w postach )
_________________ Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
A moim zdaniem dziewczyny które lecą z każdym itp chcą być zauważnone albo cóś takiego, nie mają w jaki sposób zwrócić uwage na sobie chłopaków to robią to w ten sposób.... ganić ganić jeszzczse raz ganić !!! To jest moje zdanie
Sorry, ale skoro ten kolega miał z tym problem to znaczy, że z jednej strony ma pewne zachcianki a z drugiej chciałby też być darzony prawdziwym uczuciem
stacha napisał/a:
była u niego wczoraj i pierwsze co to chciała mu loda zrobić
widzę, że coraz więcej jest łatwych dziewczyn, które nawet za taką cenę chcą zdobyć chłopaka .. tylko, że dla przyjemności, a nie miłości :/
_________________ .nie wszystko co pozytywne jest realne. ;|
orry, ale skoro ten kolega miał z tym problem to znaczy, że z jednej strony ma pewne zachcianki a z drugiej chciałby też być darzony prawdziwym uczuciem
nie tak... to jest Ona się mu bardzo podoba... tylko własnie zraziła go tym co chciała zrobić wczoraj... a poza tym jest starsza... od tej drugiej... nie wiem ile one mają lat ale widze po nim ze woli miec dziewczyne jakos kolo swojego wieku. I ona teraz nie będzie wiedziała dlaczego on jej nie chce... :/ paranoja :/
_________________ Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
Ozer zgadzam się, że taki związek nie ma przyszłości, to byłaby tylko chwilowa jakoby 'przygoda'... Żaden normalny chłopak nie ma szacunku dla takiej dziewczyny mimo, że czasem dla własnych korzyści udaje, że wszystko jest ok
_________________ .nie wszystko co pozytywne jest realne. ;|
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 11 Marzec 2006, 19:40
jezeli chodzi o kwestie sexu to mozna by powiedziec ze jestem laikiem. nie mialam wielu partnerow jak by policzyl na palcach to by jedna reka strczyla i jeszcze cztery palce w zapasie zostaly....:) jak ktos szybko liczy to wie juz ilu....
co do mojego zdania na ten temat to sorry ale szybkich numerow na tylnim siedzeniu samochodu nie uznaje.
szkoda mi dziewczyn typu --- blacha bo nie robia nic poza marnowaniem sobie zycia....
w pewnym sensie jestem tradycjonalistka ale nie czuje sie w tej kwestii jakas zacofana... wlasnie moze zabrzmi to nie skromnie ale jestem dumna z tego ze trzymalam sie zasad wpojonych mi i nie zaluje. nie uznaje tez textow typu ze warto miec kilku partnerow by dowiedziec sie co sie lubi i jaki sex ci pasuje...
litosci to nie zawody.
dla mnie sex jest czyms wyjatkowym pieknym co jest uzupelnieniem udanego zwiazku a nie jego warunkiem..... zreszta nie wierze ze jezeli jest sie z kochana osoba to sex moze byc zly.....
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Hmm.... Cieszą mnie twoje słowa, że trzymałaś się zasad jakie zostały Ci wpojone. co raz mnie jest osób które uważają,że seks to nie jest zabawka.
Nie wierzysz,ze skoro się kogoś kocha to sex może być zły. Dziwne... bo z pewnościa byś nie chciał aby partner kończył w 2 minuty a Ty byś dopiero zaczynała się rozgrzewać....
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
widziałem kiedyś taki jeden film....i ciekawa sytuacja się tam rozegrała, a jeszcze ciekawsze było podsumowanie...
otóż brat pana młodego, zapodał szybki numerek z panną młodą podczas wesela...a właściwie, to ona z nim...nieważne...i uciekł z nią...
po jakimś czasie spotkał się z bratem i tamten powiada... 'i co...porządny lodzik smakuje jak miłość?'
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 17 Marzec 2006, 11:22
nie no spoko ale to jak jest ci z kims w lozku, mam na mysli osobe ktora kochasz to dopasowanie sie jest kwestia czasu.... trzeba tylko tez umiec ze soba rozmawiac o tym co sprawia ci przyjemnosc a co nie..... jezeli ludzie umieja sie w tej kwestii dogadac to nie ma problemu...
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 20 Marzec 2006, 10:31
DJ Neo, no dobra ale wydaje mi sie ze to zalezy od partnerow..... jezeli sa oni na siebie otwarci to nie ma z tym problemu.... rozmowy na ten temat wychodza same z siebie.... przeciez tu w gre wchodzi udane pozycie.... a jezeli ktos naprawde cie kocha to wyslucha tego co masz do powiedzenia i zrozumie.... gdyby mnie moj partner powiedzioal czego potrzebuje co mu sie podoba to bym go wysluchala. bo dla mnie w lozku liczy sie nie moja przyjemnosc al;e glownie to by moj partner byl zadowolony i wiem ze dla niego liczy sie to samo....
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Jak najbardziej zależy od partnerów. Wiem,ze rozmowy wychodzą same z siebie ale dla coniektórych jest to temat dosyć krepujący i jeśli któraś ze stron pierwsza się nie odezwie mogą tak zyć w niewiedzy,że tak to nazwe
Widzę,że chyba wiekszośc z ludzi stawia na pierwszym punkcie przyjemnoścp ratnera a potem swoja i dobrze na tym to ma polegać
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 24 Marzec 2006, 20:58
Nie no ja mysle ze jak sie jest ze soba i to opiera sie na szczerosci to predzej czy pozniej dochodzi do takiej rozmowy. zreszta nie mozna tego unikac... bo to by moglo byc oplakane w skutkach moim zdaniem....zreszta jezeli nie jest nam dobrze z ta druga osoba to juz samo w sobie o czyms swiadczy... a wtedy nie pozostaje nic innego jak o tym porozmawiac... bo to taka sama krzywda jakby nic nie mowic i udawac. nie da sie udawac na dluzsza mete zeby tylko nie zranic tej drugiej osoby...
sex to delikatny grunt i trzeba tu jednak taktu i delikatnosci... ale wszystko zalezy od nas samych...
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
"Seks bez miłości to puste doświadczenie. Ale wśród pustych doświadczeń to jedno z najlepszych."
Tak bym to określił... chociaż to nie moje słowa. To cytat Woodego Allena :cool:
Negro [Usunięty]
Wysłany: 11 Maj 2006, 14:38
Ja tam moge się wypowiedzieć że dobrze rozwija mięśnie ale nie uważam traktowanie tego typu rzeczy za sport czy coś w tym rodzaju kolesie co chcą tylko sobei bzyknąc to puste palanty :/.. bo chyba nie wiedzą jakie konsekwencje moga z tego wyniknąc (oczywiście adekwatnie do wieku) bo jak facet i babka mają po 30 lat ot wtedy dopiero zycie przed nimi więc to raczej jakies urozmaicenie ich życia.. chyba że wynik bezmyslnego sexu jest dla nich ciężarem.. to wtedy zaczynają się schody :/ :zdziwko:
Pozrdo...Negro
ale takich pustych palantów jak napisałes Negro jest 80% przykre ale prawdziwe... Szara prawda ,facet myśli głowa poniżej pasa często. A tak ogólnie to i kobietki nasze lubią sobie od tak poprostu się pobawić
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Negro [Usunięty]
Wysłany: 14 Maj 2006, 02:28
DJ Neo, wiem wiem i strasznie ubolewam... bo jeszcze nie słyszałem żeby z takiego zachowania nie było problemów :kwasny: bo tak z regóły jest! chyba że ktoś na serio ma z tym problemy to pozostaje mu inny sposób załatwiania tkich spraw pozdrawiam...
ale nie uważam traktowanie tego typu rzeczy za sport czy coś w tym rodzaju kolesie co chcą tylko sobei bzyknąc to puste palanty :/ .. bo chyba nie wiedzą jakie konsekwencje moga z tego wyniknąc
święta racja, a i niemało takich... szkoda gadać.. :/
DJ Neo napisał/a:
A tak ogólnie to i kobietki nasze lubią sobie od tak poprostu się pobawić
ale nie wszystkie :/ bo ja np. nigdy facetem się nie bawiłam i bawić nie będę.
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
DJ Neo, musze Ci przyznać racje w tym co napisałeś niestety czasami kobiety są nawet gorsze od facetów... :/ przykre ale prawdziwe....kazda z płci coś ma na sumieniu... tylko ja sie dołączam do tego co
Paula napisał/a:
bo ja np. nigdy facetem się nie bawiłam i bawić nie będę.