Wysłany: 23 Czerwiec 2006, 00:53 Dzienny Rekord Dystansu 25.06.06
Uwaga, uwaga, będzie się działo
Wielkie ustalanie dziennego rekordu rekordu dystansu!!
impreza odbędzie się w niedzielę 25 czerwca 2006r.
a oto więcej szczegółów:
ogólne zasady:
-można jechać wszelkimi sprzętami napędzanymi siłą mięśni, jednak zależnie od doboru sprzętu należy wystartować w odpowiedniej kategorii, tzn. kolarki->elita, a cała reszta jak kto woli
-wyznaczone rundy pokonujemy tyle razy ile się uda w wyznaczonym czasie
-każdy zaopatruje się we własnym zakresie w zapasowe dętki, i wszelaki sprzęt potrzebny do napraw na trasie, jedzenie i napoje, po drodze będą oczywiście sklepy,
-kolarze startują o 11.00 z Wólki Niechcickiej,
-chętni na MDT (Mega Dystans Turystyczny) start o 10 też z Wólki
-trasa biegnie wokół Zalewu Cieszanowickiego,
-ja jako uczestnik MDT proponuję zbiórkę o 9 na placu na przeciwko Kauflandu, koło 'kamienia', kolarze również spotykają się w stałym puncie nieopodal Kauflandu;
-przejazd do Wólki w ramach rozgrzewki
-czas trwania: kolarze-4 godziny, MDT-6 godzin
-zbiórka chętnych na dystans turystyczny (nie Mega) o 11.00 na parkingu przy barze pod sosenką na Bugaju
-czas trwania 5 godzin
-przejazd na trasie Piotrków-Koło-Barkowice Mokre
-wręczenie pucharów zwycięzcom poszczególnych kategorii ok godz. 17 przy MOKu przy ul. Słowackiego
mamy wsparcie mediów, patronat prezydenta miasta i starosty, zespół sędziowski ze związku kolarskiego z Łodzi....
Potrzebujemy natomiast ludzi chętnych do obsługi, chodzi o zapisywanie wyników i inne banalne rzeczy których niestety sami nie damy rady zrobić, będziemy niezmiernie wdzięczni....
....potrzeba nam ludzi, którzy chcą posiedzieć trochę za darmo nad zalewem cieszanowickim, poopalać się i zrobić coś dla idei, chodzi o obsługę długopisu i kartki (nie wymagamy ukończenia żadnego kursu) jak również popilnowanie napojów i pożywienia, oraz niewielka pomoc w ich spożywaniu...
Są też potrzebni ludzie którzy zajmą się tym samym na bliższym dystansie turystycznym, który startuje z Bugaju...
ewentualny kontakt internetowy ze mną może być do niedzieli utrudniony, podaję więc swój numer 604 078 320
Ano normalnie ja się wczoraj z Tobą Rosiu, widziałam popijało się piwko w "Kinie" po zakończonej imprezie rowerowej nawet się ładnie pochwaliłeś dwoma pucharami aż ich pozazdrościć Gratki wielkie :kiss: I nawet Mariana widziałam :rotfl: i yyy...chyba Agnieszka to była reszty nie pamietam, za wszystko żałuję serdecznie, poprawę obiecuję... :hahaha:
Pozdrówki :kiss:
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
no tak..udało się? Ja i Gregor rządziliśmy na trasie a nasze dziewczyny Jola i Aga też zapodały niezły wynik, gratuluję wszystkim którzy wogóle wystartowali, dziękujemy naszej pomocy technicznej i wytrwałym kibicom, gdyby nie Wy, to padlibyśmy na ryj po trzech okrążeniach.
najtrudniejszym przeciwnikiem były wiatr, podjazdy i UPAŁ!!! niesamowicie piekło
mam nadzieję, że następnym razem będzie nas więcej
ja podziwiam wszystkich, którzy sie odwazyli powalczyc. Strasznie bylo upalnie.... a górke to Rosiu mieliscie niezla.... ale to wina Mariana....
poza tym impreza mi sie podobala pomijajac dziwnych sedziow
_________________ Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach