Wczorajszy dzień Dni Piotrkowa nie wiem czy można zaliczyć do udanych gdyż zbyt dużego zainteresowania nia było. Wiele osób odstraszyła pogoda, gdyz była bardzo zmienna zanosiło sie na deszcze wiele krotnie, a wieczorem to było prawie jak na "antarktydzie"
Zdjęcia postaram się wstawić w Poniedziałek z całego weekendu.
A dziś Balujemy na hiciorkach, oj co to będzie co to będzie :tuptup:
Pozdrawiam
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Właśnie wróciłam do domku oczywiście byłam na lotnisku hmm... nawet fajnie było, chociaż miałam nieswój humorek jakoś, ale mniejsza z tym..
Co do całej imprezy to było ok Szkoda tylko, że niektóre gwiazdy z playbacku śpiewały, czego ja nie cierpię Takim czymś to jak dla mnie nic tacy sobą nie reprezentują, bo tak to i ja mogę wyskoczyć na scenę i zaśpiewać
Nio niestety na bunggie nie skoczyłam sobie a na to to choruje od xx lat, żeby sie rzucić tak może kiedyś jakoś gdzieś.. :oczami:
Jak na razie to tyle, bo padam z nóg...
Branoc
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach