Wysłany: 13 Luty 2006, 17:37 Kamery pilnują uczniów
Szesnaście kamer śledzi każdy ruch uczniów gimnazjum w Rozprzy. Nawet w toaletach. System monitoringu zainstalowano ze względów bezpieczeństwa. Gimnazjaliści zaczęli się pilnować. Zniknęły bójki i kradzieże z szatni.
Kamery zamontowane są też w szkolnej sali gimnastycznej
- Myślę, że to dobre rozwiązanie i tak powinno być w każdej szkole - uważa Bartłomiej Magiera, uczeń drugiej klasy. - Nie ma bijatyk, czujemy się bezpieczniejsi.
Nie wszyscy gimnazjaliści mają jednak takie zdanie. - Nie jest to taki dobry pomysł, czujemy się osaczeni - mówi Andżelika, ale przyznaje jednocześnie, że nie ma teraz bójek na szkolnych korytarzach. Damian z kolei twierdzi, że są miejsca, w których i tak nic nie widać: - Na nas to nie działa, niektórzy się w ogóle nie zmienili.
Dyrektor gimnazjum Bernard Matyszewski, który podgląd z kamer ma na ekranie komputera w swoim gabinecie, podpatrzył rozwiązanie w łódzkich szkołach.
- Na każdej przerwie dyżurują nauczyciele - mówi dyrektor - ale młodzież potrafi się zakamuflować, schować i nie jesteśmy w stanie wszystkiemu przeciwdziałać.
Kamery umieszczono w szatniach, łazienkach, w sali gimnastycznej i w bocznych nawach holu. Pozostała część budynku jest przeszklona. Dyrektor Matyszewski: - Mieliśmy problemy typowe dla tego wieku: drobne bójki, wymuszenia, zastraszanie. Zdarzały się kradzieże z szatni. Poza tym lepiej wyprzedzać pewne sytuacje, niż do nich dopuścić. Wiadomo, że wszystkich złych zachowań się nie wyeliminuje. Chyba nie ma szkoły, która mogłaby powiedzieć, że wychowawczo zrobiła wszystko i wszystko jej się udało.
Do gimnazjum uczęszcza ponad 400 uczniów. Szybko przyzwyczaili się do faktu, że są obserwowani.
- Widać zdecydowaną poprawę w zachowaniu uczniów, nie ma już wariactwa - mówi Mariusz Próba, nauczyciel wychowania fizycznego.
Z monitoringu zadowoleni są również rodzice. - Jesteśmy spokojniejsi, bo dzięki kamerom można uniknąć zagrożeń, na które dzieci byłyby narażone - mówi Ireneusz Bartosiewcz, przewodniczący rady rodziców. - Zobaczyliśmy, jak to funkcjonuje i wszyscy jednoznacznie uznali, że nie jest to ingerencja w prywatność dzieci, ale system poprawiający bezpieczeństwo.
Monitoring zafundował rozprzańskiemu gimnazjum samorząd gminy. Kosztował 25 tys. zł.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Pomysł jest jak najbardzioej na miejscu, gdyż można wyeliminowac wiele nieprzyjemnych sytuacji dla uczniów. Czyli wszelkie wymuszenia, pobicia , dieki temu dzieci przebywające na terenie szkoły mogą czuć sie bezpieczniej.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
no bardzo dobrze ze o tym pomysleli u nas by sie przydalo ale w toaletach aby tam nie palili bo nawet wejsc sie nie da i rąk umyć bo za chwile sie dusisz dymem z papierosa :/ beznajdzieja.... ale pomysł :ok:
hmm z tym paleniem to ja niewiem... ale jak najbardziej jestem za zamontowaniem kamer w innych szkoła. Dzieciaki mogą wtedy czuć się bezpieczniej oraz rodzicie nie muszą sie tak martwić,ze dziecku sie coś stanie w szkole.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach