Finiszują rozgrywki ekstraklasy piłkarek i piłkarzy ręcznych. Piotrkowiankom pozostały jeszcze dwa mecze, a męskiej drużynie Kipera cztery spotkania. Większy ciężar gatunkowy ma najbliższy mecz drużyny trenera Edwarda Strząbały. która w sobotę o godz.18 podejmuje w hali Relax drużynę AZS AWF Gdańsk.
Piotrkowianie startowali do rywalizacji w strefie spadkowej ze słabej pozycji. Wprawdzie nadal zajmują przedostatnie miejsce, lecz dwa zwycięstwa w Legnicy oraz Puławach dają nadzieję na utrzymanie ekstraklasy w województwie łódzkim. Jeśli Kiper wygra najbliższe spotkanie z gdańszczanami, opuści miejsce spadkowe bez względu na wynik meczu Azotów z Miedzią. Wzrost formy większości zawodników Kipera jest wyraźny (zwłaszcza Nera, Matulskiego, Zinczuka oraz Laskowskiego). Dochodzą do formy rekonwalescenci. Ciekawostką jest to, że w rundzie zasadniczej Kiper wygrał w Gdańsku, ale przegrał rewanż we własnej hali. To przypomnienie jest ostrzeżeniem przed jutrzejszym spotkaniem. Liczymy też na gorący doping kibiców.
* Jutro o godz. 17.15 w Koszalinie piłkarki ręczne Piotrcovii zagrają z AZS Politechnika Koszalińska. 6 maja o godz. 16 w Piotrkowie odbędzie się drugie spotkanie tych zespołów. Drużyna, która wygra dwumecz (w przypadku tej samej liczby punktów decyduje bilans goli) zajmie piąte miejsce.
Być może w walce o medal w przyszłym sezonie pomoże Piotrcovii pozyskanie leworęcznej skrzydłowej Hanny Strzałkowskiej z AZS Gdańsk.
Ciekawie zapowiadają się mecze o złoty medal. W pierwszym spotkaniu w Lubinie Zagłębie pokonało broniący tytułu SPR 35:34. Ale teraz mecz jest w Lublinie.
* Kończą rozgrywki piłkarki ręczne I ligi. W ostatniej kolejce MKS Zgierz pożegna się z kibicami jutro o godz. 17 meczem z Ruchem Chorzów. Zespół gości zajmuje drugą lokatę, premiowaną awansem do ekstraklasy. Ale warto wspomnieć, że w poprzedniej rundzie zgierzanki prowadziły do 52 minuty i były bliskie sukcesu. Na wpadkę chorzowianek czeka Łączpol (gdynianki mają tylko o punkt mniej od TPR Lublin i Ruchu).
* W zaległym meczu II ligi piłkarzy ręcznych ChKS przegrał w Ciechanowie z Jurandem 33:36 (15:18). Łodzianie wystąpili w osłabionym składzie, bo zawodnicy zdają matury i grali w finałach mistrzostw Polski juniorów.
ChKS: Florczak, Łuczyński - Kiełbasiński 9, Włodarek 7, Witczak 6, Kulisz i Urbański po 4, Olczyk 2, Walczak 1, Rybowski i Dybcio po 0.
Tabela grupy III: 1. Warszawianka - 28, 2. Kasztelan - 24, 3. Pabix Pabianice i Jurand po 23, 5. Wisła II Płock i Włókniarz Konstantynów po 20, 7. ChKS - 19, 8. SSBO Białystok - 11, 9. Wisła Azoty II - 6, 10. Trójka - 2 pkt.
* Od poniedziałku w Elblągu rozpoczynają się finały mistrzostw Polski juniorów młodszych, które zadecydują o medalach Olimpiady Młodzieży (roczniki 1989). W imprezie wystartują m.in. ChKS Łódź oraz MKS Wieluń.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach