Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 
Portal Portal   Regulamin  Pomoc FAQ  Szukaj Szukaj  Grupy Grupy  Foto Galeria Foto Galeria  Profil Profil  Linki Linki  Reklama Zareklamuj Nas  Radio Ławeczka - Piotrków Tryb. Radio 
 


Poprzedni temat :: Następny temat
Kierowca MZK
Autor Wiadomość
matylda 




Dołączyła: 25 Wrz 2006
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 18 Sierpień 2008, 14:26   Kierowca MZK

Właśnie przed godziną, miałam okazję doświadczyć uprzejmości pana kierowcy MZK
jadącego autobusem (EP 03062) linią nr 2 z Wysokiej w kierunku Lotniska.
Wracając z pracy, dochodziłam do przystanku autobusowego na ul. Wysokiej (godz. 13:55),
przy którym stał już autobus z otwartymi na oścież drzwiami.
Wiedziałam, że odjazd autobusu jest za 10 minut,
ale zmęczona chciałam, jak najszybciej usiąść w osłoniętym od słońca miejscu.
Jak to zwykle czynię, weszłam do środka od strony kierowcy i z uśmiechem na twarzy,
powiedziałam panu, który siedział za kierownicą i czytał gazetę:
„Dzień dobry, można?!”.
Na moje miłe przywitanie, usłyszałam (choć byłam sama):
„Ludzie?! Nie widzicie, że jestem zajęty?! Cholera jasna jeszcze jest 15 minut do odjazdu!”
Eeeeee… to jak kubeł ziemnej wody na głowę, przecież byłam grzeczna.
Spojrzałam na zegarek (było 7 min do odjazdu), po czym jeszcze spokojniej zapytałam:
„Czy ja jestem wobec pana tak niegrzeczna, jak pan wobec mnie?”
Na to posypały się jeszcze gorsze wyzwiska i epitety,
w trakcie których już sama opuściłam autobus. Pan, zadziwiające, zrobił to samo.
Kiedy zobaczył, że wyciągam aparat i fotografuję z tyłu autobusu rejestrację,
natychmiast, niby to podchodząc do tylnych drzwi,
syknął: „To suka”.

Brak słów. Co ciekawe, na szybie wisiała karteczka informująca,
że autobus prowadzą kierowcy o nr 112 i 102,
pan szanowny kierowca nie był tak łaskawy wywiesić swój identyfikator.

Radzę uważać na niskiego pana kierowcę, z dużym brzuchem do kierownicy
i oczkami jak pioruny.
Może następnym razem, lepiej w ogóle się nie uśmiechać i nie odzywać...

Pozdrawiam.
_________________
Vinum
et
musica
leatificant cor.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Krakersik 




Dołączyła: 09 Lis 2007
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 18 Sierpień 2008, 16:27   

matylda, nie napisze,że miałam identyczną sytuację ale podobna. Kierowcy rzecz jasna niektórzy są strasznie poirytowani jeśli, ktoś wsiada do autobusu wcześniej niż on ma odjechać.

Co do twojej sytuacji, to należało strzelić mu w pysk, może by oprzytomniał. Nie dość,że niektóre linie takie właśnie jak 2 czy też 4 mają bardzo długie postoje to, jeszcze z "ryjem" wyskakuje ehh brak słów.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Johny Q 




Dołączył: 09 Lis 2007
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 22 Sierpień 2008, 10:42   

Widać musiał już go ktoś wcześniej zirytować. Ale w żaden sposób to nie tłumaczy jego zachowania. "Buraki" - tak mogę określić przynajmniej połowę naszych piotrkowskich kierowców.
_________________
^^
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Ada 




Dołączyła: 06 Mar 2008
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 28 Sierpień 2008, 22:02   

matylda, podziwiam Cie za taki stoicki spokój :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Nobody 




Wiek: 25
Dołączył: 08 Lis 2005
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 29 Sierpień 2008, 22:39   

A ciekawe co by gośc zrobił gdybyś mu tak liścia sprzedała. Takich idiotów należy tępić.
_________________

>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com :P
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
matylda 




Dołączyła: 25 Wrz 2006
Skąd: Piotrków Trybunalski
Wysłany: 31 Sierpień 2008, 16:53   

Ada napisał/a:
matylda, podziwiam Cie za taki stoicki spokój :)

Sama byłam zaskoczona moją reakcją...
Z perspektywy czasu stwierdzam, że była genialna!
Nie dałam się wyprowadzić z równowagi
i myślę, że to szanownego pana kierowcę jeszcze bardziej zirytowało.

Nobody napisał/a:
A ciekawe co by gośc zrobił gdybyś mu tak liścia sprzedała. Takich idiotów należy tępić.

Nie mam w zwyczaju używać przemocy w kontaktach z ludźmi,
jednak muszę przyznać, że pan kierowca nieradzący sobie z emocjami,
powinien zdecydowanie pomyśleć (i to natychmiast) o zmianie pracy.
Uważam, że mógłby sobie świetnie poradzić w kotłowni albo na budowie,
gdzie swoje frustracje mógłby wyładowywać przerzucając węgiel, bądź ziemię...
_________________
Vinum
et
musica
leatificant cor.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Copyright by piotrkowianie.com © 2005 - Protected by BOWI Group

web stats stat24