Co uważacie o "metalach" i innych "czarnych" facetach, którzy malują paznokcie na czarno i twarz na biało ???? Rozumiecie to ??? Co o Nich sądzicie ???
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
jelOnek [Usunięty]
Wysłany: 10 Maj 2006, 09:59
Dla mnie to jest chore i obrzydliwe wręcz . . . /;
Nie wiem czy to ich jakieś kulty voodoo xD czy coś chcą sobą w ten sposób zareprezentowac ;/
W ten sam sposób ja mógłbym się zapytać "Co sądzicie o ludziach chodzących w spodniach z krokiem w kostkach?" albo "Czy kochacie dresów?". Temat trochę dziwny- faceci których opisałeś niewiele mają wspólnego z muzyką z jaką się utożsamiają. Podobnie zresztą jak te wszystkie "thruu gotyckie nastki" - większość z nich słucha techno i nie mają nawet pojęcia co to gotyk- a to jednak muzyka dla ludzi bardziej rozwiniętych i rozgarniętych. Nie każdy kto jest ubrany na czarno jest metalem, nie każdy kto chodzi w dresie jest ścierwem i na końcu dla lepszego zrozumienia mojej wypowiedzi "nie każdy kto posiada pióro jest poetą".
Hmm a co do tego co ja o nich sądze?? Cóz.. jeśli wybrali taki styl... to znaczy,że im to pasuje. Skoro im to pasuje to dlaczego ja mam się temu sprzeciwiać?? To ich sprawa jak się ubierają.. jak się zachowują.. jak wyglądają.. to tak samo jakby ktoś sądził mnie za to że założyłam dziś białą bluzke a nie dajmy na to zieloną.. Mnie to się osobiśćie nie podoba,dlatego nie preferuje takiego stylu. Ale to nie znaczy,ze mam tych ludzi oceniać "po okładce.." Bo mogą malować sobie paznokcie na czarno.. i chodzić ubranym na czarno.. a w środku mogą być "zajebistymi" ludźmi.
Gosiaczek:P, dokładnie zgadzam się z Tobą i Twoja wypowiedzią mi ich styl ubierania się czy malowania nie przeszkadza jak maja taki styl to ok i właśnie nie ocenia się "ksiązki po okładce"
Jeśli to ma na celu przekazanie czegoś to niech sie maluja jesli to jest po nic. to bez komentarza...
_________________ Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
Negro [Usunięty]
Wysłany: 11 Maj 2006, 15:03 wypowiedź
:kwasny: ja tam moge powiedzieć że znam pare takich osób i robia to tylko po to żeby zaszpanowac iwyglądać inaczej... a tak poza tym to cholerni indywidualiści którzy maja w eeghhm... pupie... co inni o nich mówią... z racji tego iż sam jestem indywidualistą i lubię się wyróżniac powiem tyle... że może to i dobrze... czasy sie zmieniają.. i ludzie powoli przywykają do samowolki... i tolerancja to jest to nad czym pwoinniśmy wszyscy popracowac.. uwazam taki styl bycia za sposób wyrażania siebie.. i jeżeli kolo czuje się z tym dobrze to niech to robi!... jeden jest homo... inny maluje paznokcie i chodzi w czarnych ciuchach jeszcze inny lubi dresik... a jeszcze ktoś lubi biegac na golasa... ludzie pozwólmy na to .. przecież jak ktoś poczuje się urqazony to osoba robiąca coś takiego chyba ma własny rozum i będzie to robił dal siebei i w jakiś sposób to ograniczny żeby nikogo nie urazić
Pozdrawiam ... Negro
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 12 Maj 2006, 16:35
ja powiem tak niech sie maluja niech tylko mnie do tego nie zmuszaja:P kazdy ma styl jaki chce ja mam za soba juz szerokie spodnie z krokiem w kolanach i bluzy z kapturem.... dostalabym za to ale nie rezygnowalam... wkoncu wyroslam.... ale nadal mi sie podobaja.... wiec nie kazdy nosi sie tak jak mu sie podoba tylko zeby rzeczywiscie rozumial co oznacza jego styl....
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Mnie się to nie podoba jak facet się maluje czy w ogóle robi z siebie jakieś dziwadło :/ Jednak jak wiadomo każdy ma prawo wyglądać jak mu się podoba i to prywatna sprawa tego kogoś jak wygląda ... Jednak ludzie czasem nie powinni przesadzać w tej swobodzie i z tym swoim indywidualizmem, który często doprowadza ich do komicznego wręcz wyglądu Ja rozumiem mieć swój styl, ale nie do przesady.
_________________ .nie wszystko co pozytywne jest realne. ;|
Zgadzam się z wypowiedzią Gosiaka w pełni. Każdy ma swój styl i każdy ubiera się i robi ze sobą co chce. Jeden facet się maluje, inny nie; jeden chodzi do solarium, inny nie.. tak samo jak jeden się ubiera na biało a drugi na czarno.. Jeden jest łysy a drugi ma włosy do pasa.. Fakt faktem ludzkie oblicze jest takie, że jak ktoś widzi na ulicy faceta pomalowanego, z długimi włosami i okolczykowanego i kilkoma tatuażami to sobie mysli: "co to jest ? skąd to się wzięło?".. tak samo jak się widzi jakieś panienki w wieku 15-17 lat, które ubrane są jak (za przeproszeniem) lafiryndy z trasy :/ Ich sprawa jak się ubierają, to na nich się ludzie patrzą krzywym wzrokiem a nie na normalnie ubranych ludzi Mi tam osobiście się nie podoba jak się facet maluje itp, bo dla mnie jest to obrzydliwe i tyle. Plecami do takich sie nie odwracam nie znając ich, bo tak jak Gosia nie oceniam ludzi po okładce i tacy ludzie, tak jak...
Gosiaczek:P napisał/a:
mogą malować sobie paznokcie na czarno.. i chodzić ubranym na czarno.. a w środku mogą być "zajebistymi" ludźmi.
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 9 Czerwiec 2006, 21:36
zgadzam sie ztym co napisala gosiaczek ale chyba jakos nie bardzo moglabym sie znalezc w kontaktach z takimi ludzmi.jezeli tylko nie robia tego dla pustego szpanu to oki...jezeli cos wyrazaja... ale z drugiej strony jezeli to jest jakis manifest wobec czegos to ja chyba i tak nie mogla bym sie z tym identyfikowac.... chyba mi sie mala zamotka zrobila w tej wypowiedzi....
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Wiek: 31 Dołączył: 06 Maj 2006 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Scotland
Wysłany: 10 Czerwiec 2006, 22:34
Dopóki ktoś nie wtrąca się w moje życie (w to co robię i jak wyglądam) dopóty ta osoba mi nie przeszkadza. I nie jest ważne jak wygląda, czy jest skinheadem, dresiarzem, rastamanem czy miłośnikiem techno. Ważne jest to co myśli!!
Cytat:
Dla mnie to jest chore i obrzydliwe wręcz . . . /;
Nie wiem czy to ich jakieś kulty voodoo xD czy coś chcą sobą w ten sposób zareprezentowac ;/
A ta wypowiedź "pachnie mi" jakimś miłośnikiem spod znaku Giertycha i LPR. Bez komentarza.
A ta wypowiedź "pachnie mi" jakimś miłośnikiem spod znaku Giertycha i LPR. Bez komentarza.
Dla mnie jakoś cały ten temat jest jakiś CENZURA (z góry, uprzejmie proszę nie cenzurować mojej wypowiedzi!). Co to niby w ogóle ma byc?
Neo napisał/a:
Co uważacie o metalach i innych "czarnych" facetach, którzy malują paznokcie na czarno i twarz na biało ???? Rozumiecie to czy co o Nich sądzicie ???
Masz na myśli M.Jacksona? On jest czarnym facetem i "maluje" twarz na biało.
Negro napisał/a:
tolerancja to jest to nad czym pwoinniśmy wszyscy popracowac.. (...) jeden jest homo... inny maluje paznokcie i chodzi w czarnych ciuchach jeszcze inny lubi dresik... a jeszcze ktoś lubi biegac na golasa... ludzie pozwólmy na to
Wybacz dosadność wypowiedzi, ale aż się ciśnie na usta przysłowione "CENZURA Stasiu". Nie można pozwalać ludziom na to, aby wchodzili sobie na głowę i tolerancja również ma swoje granice- może w takim razie dla wygody pozwólmy ludziom robić kupę na ulicy?
ar2rro77 napisał/a:
Dopóki ktoś nie wtrąca się w moje życie (w to co robię i jak wyglądam) dopóty ta osoba mi nie przeszkadza.
Mi również.... i to właśnie nazywam u siebie tolerancyjnością. Trochę może zbocze z tematu- ostatni marsz równości.... apelują o tolerancyjność, a sami co robią? Wyzywają normalnych ludzi od homofobów! Nie przeszkadzają mi tacy ludzie... mogą sobie nawet koze za stodołą gwałcić, ale żadna głupia lesba albo jakiś gej nie będzie mi mówił, że "powinienem odnaleźć swoje szczęscie w ramionach drugiego faceta, bo kobiety są złe" - tu kończy się moja tolerancyjność i w ryj mogę dać bez wachania. Jak ktoś kiedyś gadał z gejem (lesbijką) to na pewno wie, skąd tak naprawdę bierze się brak tolerancyjności w stosunku do tych grup mniejszościowych (całe szczęście).
Gosiaczek:P napisał/a:
Bo mogą malować sobie paznokcie na czarno.. i chodzić ubranym na czarno.. a w środku mogą być "zajebistymi" ludźmi.
Dlaczego wrzucasz ludzi do jednego wora z góry ich szufladkując? Może nie chodze już na czarno ubrany, bo mi ze względu na prace nie wypada, ale nadal chodze w glanach i jak jade na jakąś impreze rockową to się czuje tam bezpieczniej niż w domu. Metalu/gotyku nie słuchają ludzie cofnięci umysłowo, bo do takich ta myzyka zupełnie nie przemawia.
drow(ka) napisał/a:
zgadzam sie ztym co napisala gosiaczek ale chyba jakos nie bardzo moglabym sie znalezc w kontaktach z takimi ludzmi.
Z jakimi ludźmi? Ja się potrafię dogadać z Twoim mężem pijąc piwo, czy też np. z Małym (Łukaszem), który od wielu już lat jest moim dobrym kumplem- mimo, że słucha HH (chociaż nauczyłem go słuchać takich zespołów na Within Temptation, czy Closterkeller).
Jeszcze raz, kończąc ten durny temat... powtórzę to co napisałem kilka postów wyżej. Facetów malujących paznokcie na czarno można w cyrku spotkać, a nie wśród grup słuchających rocka czy metalu. Temat jest bez sensu i wywołuje dyskusje o rzeczach o których niestety kompletnie nie macie pojęcia. Pozdrawiam.
_________________ Szatan widzi wszystko.... żyj tak, aby oglądał z zainteresowaniem! ;]
Napisałes głupote zycia, on przeszedł operacje wybielająca skóre a nie się maluje na biało.
Słowo "maluje" w mojej wypowiedzi zawiera się w cudzysłowiu- nie muszę chyba tu robić (mam nadzieję) wykładu na temat czytania tekstu ze zrozumieniem.
Napisałem chyba dość dosadnie, że pytanie zawarte w tym temacie jest zupełnie bez sensu. To tak jakby ktoś założył temat "co myślicie o ludziach chodzących w dresie" - tzn. których? Tych co wynoszą telewizor ze sklepu RTV o 3ciej nad ranem (bo nie widziałem, aby Ci ludzie nosili inne ubranie "robocze" niż dres), czy tych co chlają wino w bramie i kopią przechodniów, a może tych co grają na kortach w tenisa?
Sorry Neo (no i bez obrazy) ale większość ludzi na tym forum słucha jakiegoś rytmicznego umce-bumce, albo tekstów o paleniu trawy i wsadzaniu "półmetrowego chu** w du** policjantów" (cytat). To conajmniej tak jakbyś się zakonnicy pytał co myśli o macierzyństwie, a wypowiedzi jakie tu padają mają mniej więcej taką samą wartość jak słowa księdza z parafii w Pcimie Dolnym na naukach przedmałżeńskich.
_________________ Szatan widzi wszystko.... żyj tak, aby oglądał z zainteresowaniem! ;]
kaczy, proponuje ci uwarzać na język bo kulturalne wypowiedzi obowiązują każdego. nikt nie bedzie rzucał mięsem. Proponuje się do tego zastosowac.
A temat ma sesn, bo wiadomo kogo mamy na myśli biorąc pod uwagel udzi którzy sie malują. Tak samo jak później napisałes o ludziach w dresach wiadomo,ze nie myślimy tu o takich ludziach którzy pracuja w takim stroju tylko o takich którzy chodza tak na codzien itp.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 11 Czerwiec 2006, 09:13
kaczy napisał/a:
ale żadna głupia lesba albo jakiś gej nie będzie mi mówił, że "powinienem odnaleźć swoje szczęscie w ramionach drugiego faceta, bo kobiety są złe" - tu kończy się moja tolerancyjność
nie bardzo wiem z jakimi ludzmi ty rozmawiasz ale tak sie sklada ze znam kilka takich osob i nie slyszalam zeby kiedykolwiek z usta takiego czlowieka padlo takie stwierdzenie w sumie rzeczy bezsensowne to sa chyba wlasnie ludzie ktorzy sa bardzo tolerancyjni... nie narzucaj swoich przekonan poprostu chca zyc jak kazdy inny mimo ze zdaja sobie sprawe ze tak sie nie da...
wiec na przyszlosc, skoro juz chcesz nam wrzucac ze nasz temat jest lipny i ogolnie nie znamy sie na rzeczy to popatrz na to co ty napisales bo w tym swierdzeniu nie ustapiles nam elokwencja!!!
a co do mojego meza i Malego to wogole nie bardzo zrozumialam twoja wypowiedz...
aco do Malego to chyba jednak slabo go znasz bo wiedzialbys ze slucha nietylko hh. a moj maz ma taki styl jaki ma...ale nie jest chyba teraz jakas anomalia spotkanie na ulicy hip hopowca...
a i jeszcze jedno moze sie powtorze za innymi... ale moglbys uwazac na slowa... stawiaj na elokwencje a nie na podrasowywanie swoich wypowiedzi fuc....ami!
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Dlaczego wrzucasz ludzi do jednego wora z góry ich szufladkując?
nie wrzucam ludzi do jednego wora i nie szufladkuje ich.. chodziło w tej wypowiedzi tylko i wyłącznie o to, że to jak się ktoś ubiera itd itp nie oznacza czy jest wartościowy czy nie.
nie narzucaj swoich przekonan poprostu chca zyc jak kazdy inny mimo ze zdaja sobie sprawe ze tak sie nie da...
Prosze bardzo, niech sobie żyją! Nie przeszkadzają mi dopóki nie wychodzą na ulicę i nie wyzywają mnie od zamkniętego w sobie homofoba. Ja ich *do tej pory* nie wyzywałem póki oni nie zaczęli na normalnych ludzi naskakiwać. Jak narazie całe szczęśćie, że w Polsce jak się spotyka dwóch facetów pchających wózek to wiadomo, że nie geje tylko złomiarze. Spotkałem w życiu kilka geji i lesbijek, gorsze od nich są już tylko feministki (też kilka spotkałem).
drow(ka) napisał/a:
aco do Malego to chyba jednak slabo go znasz bo wiedzialbys ze slucha nietylko hh
Hehe... nie mówie, że tylko HH. Czasem słucha jakiś ostrzejszych brzmień (ma ode mnie kilka albumów Closterkeller, Artrosis, Within Temptation, Nightwish, Iron Maiden, a nawet Tristanie i Crematory!). Ostatnio to Mały siedzi w UK i słucha Disco Polo (to fakt, nie sarkazm). Troche się zmienił przez te wszystkie lata jak go znam, ale go lubie.
drow(ka) napisał/a:
a moj maz ma taki styl jaki ma...ale nie jest chyba teraz jakas anomalia spotkanie na ulicy hip hopowca...
Ja jego stylu przecież nie krytykuje, więc o co chodzi? Nawet kiedyś stwierdziłem, że jego twórczość jest ok. Nie jest anomalią spotkać hip hopowca w Piotrkowie tak jak nie jest anomalią spotkać dresa w Radomiu.
_________________ Szatan widzi wszystko.... żyj tak, aby oglądał z zainteresowaniem! ;]
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 11 Czerwiec 2006, 20:11
ale kaczy my jestessmy homofobami!! wydaje nam sie ze homosexualizm przeskakuje na innych jak choroba... poza tym sami sie prosimy o to bo bardzo usilnie staramy sie wepchnac wszystkich w ramy "normalnosci" przez nas uznawanej... ja tam osobiscie nic do nich nie mam! oni nie czepiaja sie mnie a ja ich...
co zas do wozka to juz inna para butow... tego akurat nie uznaje... chyba ze zlomiarzy :D:D. jak wiadomo dziecko jest wynikiem milosci ktora jak rowniez wiadomo u homosexualistow opiera sie glownie na pociagu fiz( to nie moj wymysl to stwierdzenie przedstawiciela tej orientacji).
a co do innych stylow to mam takie samo podejscie ---niech robia co chca tylko niech mnie tego na sile nie narzucaja....
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
przeczytałam wasze wypowiedzi i z niektórymi sie zgadzam, ale osobiscie mnie to rybka i akwarium czy ktoś maluje paznokcie na czarno czy nosi spodnie wiszace do kolan jak im z tym tak dobrze to wporzadku, każdy ma swój styl i tyle jednym sie to podoba a niektórym nie ale jednego nie moge zrozumiec jak w przypatku tego piosenkarza o którym wspomonaliście "wybielanie skóry" to gruba przesada, moim zdanie to desperacja człowieka
:prosze: i nic wiecej
bogusia, chciała byś chodzi z facetem który co rano się maluje zanim wyjdzie z domu ? Bo chyba raczej nie bardzo...
mimo, że to tyczy sie siostry mojej siostry to ja odpowiem sobie za siebie ja bym nie mogła z takim kimś być.. bosze... aż mnie ciary przechodzą jak sobie myślę, że mój facet rano wstaje i biegnie do łazienki, żeby przypudrować noska blehhh..... a kysz takim... dajcie czosnek... krzyż.... egzorcystę
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
że mój facet rano wstaje i biegnie do łazienki, żeby przypudrować noska
Hmm a co by było gdyby korzystał z zabiegów peiegnacyjnych do twarzy. Robił sobie maniciur i pediciure ( przepraszam za pisownie tych słów ale nie wiem jak je się pisze). Dla mnie te sprawy sa całkiem normalne. Gorzej z samym malowaniem paznokci, oczu, twarzy... Takie rzeczy powinna robić tylko kobieta, to jest kolejna z cech która odróznia mężczyznę od kobiety.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.