Wysłany: 2 Marzec 2006, 22:47 Mistrz w cieniu Piotrcovi
W ekstraklasie piłkarek ręcznych Piotrcovia przed własną publicznością nadspodziewanie łatwo rozprawiła się z mistrzem Polski SPR Lublin. Podopieczne Romana Jezierskiego wygrały różnicą dziewięciu bramek.
Iwona Niedźwiedź-Cecotka zdobyła najwięcej goli dla piotrkowianek i nic dziwnego, że uśmiechnięta po meczu odbierała gratulacje
Piotrcovia - SPR ICom Lublin 29:20 (14:10)
Piotrcovia: Alberciak - Niedźwiedź-Cecotka 7, Wypych 6, Polenz 5, Silantiewa 5, Kicińska 4, Norek 1, Dominiak 1, Lisewska i Artsiomienka. Trener Roman Jezierski.
SPR: Chemicz, Korabava - Kamelina 4, Rola 3, Kot 3, Hipnerowicz 3, Malczewska 2, Lisowska 2, Duran 2, Aleksandrowicz 1 i Lipska. Trener Edward Jankowski.
Pierwsze minuty z obu stron były bardzo nerwowe. W efekcie bezbramkowy wynik utrzymywał się do 6 minuty. Wówczas atak rozgrywany przez lublinianki sprytnie przerwała Agata Wypych i sama wyprowadziła skuteczny kontratak, zdobywając pierwszego gola w meczu.
Szybciej grę uporządkowały miejscowe. Piotrkowianki zaskoczyły rywalki zwłaszcza pomiędzy 12 a 18 minutą, kiedy to rzuciły sześć goli z rzędu, nie tracąc żadnego. Z remisu 3:3 zrobiło się 9:3 dla Piotrcovii. W 23 minucie przewaga gospodyń wzrosła do ośmiu goli (13:5), ale przyjezdne w końcowych minutach pierwszej odsłony zmniejszyły straty i miejscowe do szatni schodziły z zapasem czterech bramek.
Po zmianie stron Piotrcovia nie wykorzystała dwóch karnych. Skutecznymi interwencjami rzuty Agaty Wypych i Kingi Polenz powstrzymała golkiperka Magdalena Chemicz (później obroniła jeszcze rzut karny wykonywany przez Iwonę Niedźwiedź-Cecotkę), która była zdecydowanie najlepszą szczypiornistką w ekipie z Lublina.
W Piotrcovii znakomicie spisywała się bramkarka Justyna Alberciak, która po skutecznej obronie długimi i celnymi podaniami wyprowadzała kontrataki. Właśnie kontrataki w wykonaniu Piotrcovii były najsilniejszą jej bronią w tym dniu.
Obie drużyny spotkanie to jednak potraktowały jako przedbiegi przed rywalizacją w play-off, kiedy to będą ważyć się losy tytułu mistrzowskiego. Obie ekipy zagrały w osłabieniu, ale straty w zespole z Lublina były znacznie większe. Na play-off ma wrócić kilka podstawowych zawodniczek SPR ICom. (p.płom.)
Pozostałe mecze: Vitaral Jelenia Góra - Zagłębie Lubin 32:37 (17:17), Zgoda Ruda Śląska - AZS AWFiS Gdańsk 19:24 (13:12), Łącznościowiec-Poczta Polska - Sośnica Gliwice 26:26 (15:12), EB Start Elbląg - AZS AWF Katowice 32:23 (13:11), Vive Kielce - KU AZS Politechnika Koszalin 29:26 (16:11)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach