---------------------------------------------------------------------------------------------
Telewizor sQuad -
O Muzyce Mowa
---------------------------------------------------------------------------------------------
Płynie muzyka pomiędzy ulicami miasta,
z uplywem czasu audytorium się rozrasta
coraz więcej zapalonych słuchaczy odbiera, a producent im serwuje.
Muza, która uszy delektuje, reperuje klimat.
Co do czego ale jeśli mówisz, że muzyka nie ma tego czegoś związanego
ściśle z pasją to mylisz się kolego, na szybko wytłumaczę.
Jedni produkują muzę tylko po to żeby być bogaczem,
robić wszystko na jedno kopyto żeby tylko zostać sławnym ściemniaczem.
Po drugiej stronie muza, która nie opiera się już na kabonie,
tylko na szczerym przekazie, odczujesz to w każdym wyrazie.
...w każdym razie,
Płynie muzyka pomiędzy miasta ulicami,
płynie i nie przestanie póki hip-hop z ziomalami.
Krótka przerwa od codziennych problemów,
nie ma dni bez wałków i nie ma dni bez przemów.
Chwila relaksacji dla człowieka,
nachylone ucho, otwarta powieka ciągle czeka
na te doświadczenia, uwagi godne przemyślenia i zastanowienia,
czy też generacja dobrego klimatu nic nie zmienia
bo muzyka nie ma żadnego odzwierciedlenia.
O muzyce mowa, więc posłuchaj moich słów
całkiem zagadkowa mowa hip-hopowa znów
o muzyce mowa, dwa razy nie będę tłumaczył
dlaczego przyciąga tak dużo słuchaczy
Kiedy patrzysz na świat, szare bloki
słyszysz tam siebie? a może ludzkie kroki?
rymem bity bitem fatality jesteś chłopcze
bity tylko bity a realia kłują w oczy, rap we mnie kroczy
czego oczekujesz od człowieka,
że będzie taki silny jak spływająca rzeka?
krzyki krzykami a ja wolę z chłopakami
lubić mówić, kochać rapować,
na klatce schodowej w sercu muzy hip-hopowej
na osiedlu czy też w bramie stoi chłopak, muzę łapie.
I jak myśli myszka Mickey otwórz uszy na głośniki,
głowę kiwnę, duszę ruszę, jednym słowem Ciebie wkurzę
czy to robisz dla zabawy, czy dla sławy? nie ma sprawy
mnie to j**ie, rób co chcesz siedzisz w swoim gównie, wiesz
utop się w tym shicie a dostaniesz ciężkie bicie.
O muzyce mowa, więc posłuchaj moich słów
całkiem zagadkowa mowa hip-hopowa znów
o muzyce mowa, dwa razy nie będę tłumaczył
dlaczego przyciąga tak dużo słuchaczy
Co myślisz człowieku, muza lepszy rodzaj leku,
na ból głowy, na ból brzucha, jest typowy na ból ucha
czy to chore, ja pier**le, ja tak wolę.
Tak się wychowałem, swoje wyjarałem,
płyty zioła, dobry temat miałem to zbuchałem,
wygrywałem, przegrywałem, do przodu jechałem,
krętą drogą, lewą nogą, prób i błędów bez powodu
dostawałem kiedy dobry dobry humor miałem.
Teraz będzie rewanż, hardcore'owy orange,
na rynku grasuje, głowę psuję, mózg lansuje
to pasuje, to pasuje, to pasuje (raczej)
lubię robić to co robię, dobić i zapomnieć o minionej dobie,
byle nie lądować w rowie, kto wie niech pamięta jest przynęta
i jest haczyk, w życiu bal, namiętna chwila, głowa nie pamięta
coś tam było, na psychice się odbiło, w muzyce się odzwierciedliło.
To ja z ziomalami nie od dzisiaj jestem z wami kiedy
coś się dzieje, kiedy wiatr w oczy wieje zawsze nawet
kiedy buchem kaszlę.