Dołączył: 15 Mar 2006 Otrzymał 33 piw(a) Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 11 Kwiecień 2007, 14:15 Policjant strzelił w obronie własnej
W szpitalu skończył świętowanie Wielkanocy 29-letni mieszkaniec Bełchatowa. Został postrzelony przez jednego z bełchatowskich policjantów, gdy wymierzył do nich z broni.
Do wypadku doszło w poniedziałek późnym wieczorem. Policjanci zostali wezwani do interwencji. Chodziło o awanturę rodzinną na jednym z bełchatowskich osiedli. W mieszkaniu zastali pobitą przez konkubenta, zakrwawioną 23-letnią kobietę, dwoje dzieci w wieku 2 i 5 lat i matkę mężczyzny. Poszkodowana zeznała, że przyjaciel groził im śmiercią.
Policjanci znaleźli mężczyznę na półpiętrze klatki schodowej. Miał rewolwer. Kiedy wezwali, by rzucił broń, ten wymierzył w ich stronę. Jeden z policjantów nie wahał się i strzelił do napastnika. Ranił go w brzuch. Mężczyzna natychmiast został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Bełchatowie. Kilka minut po północy trafił na stół operacyjny, zabieg trwał ponad dwie godziny.
- Jego stan jest stabilny z raczej dobrym rokowaniem - mówiła wczoraj Jolanta Borowiecka-Tenus, dyrektor szpitala ds. medycznych.
Policja ma teraz ustalić, skąd mężczyzna miał broń, na którą nie posiadał zezwolenia. Wczoraj nie udało się przesłuchać mężczyzny. Wiadomo jednak, że w chwili zdarzenia miał blisko 3 promile alkoholu.
25-letni sierżant, który obezwładnił napastnika, pracuje w policji od 4 lat. Zaraz po zdarzeniu wraz z kolegą został objęty opieką policyjnego psychologa z Łodzi.
Jeden z policjantów nie wahał się i strzelił do napastnika. Ranił go w brzuch.
Ok rozumiem,że należało oddać stzrał do napastnika ale czy należało strzelać mu w brzuch ? Zamiast go unieszkodliwić to mógł go zabić w ten sposób. Zastanawiam się czego uczą tych naszych policjantów treningach.
Wystarczyło strzelić mu w ramie lub też w nogę co unieszkodliwiło by napastnika a ten wypuścił by broń z ręki. Albo ten policjant strzelił specjalnie w brzuch lub ma takiego cela.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Ma chłopak cela hehe .Ciekawy jestem w co celował Powiedzmy,że usprawiedliwia go sytuacja w jakiej został postawiony ale chyba nie chciał bym aby mnie ochraniał.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach