Wysłany: 17 Sierpień 2006, 11:07 Pielgrzymka Rowerowa 25-27 sierpnia
UWAGA UWAGA!!!!
PIERWSZA PIOTRKOWSKA PIELGRZYMKA ROWEROWA NA JASNĄ GÓRĘ!!!!
zbiórka o godz. 9.00 przy pomniku Jana Pawła II przy klasztorze Ojców Bernardynów (deptak) dnia 25. sierpnia
szczegóły wyglądają tak:
jedziemy do Częstochowy tempem turystycznym przy wsparciu miejskich służb porządkowych, dojeżdżamy na miejsce tego samego dnia i...jeśli ktoś słyszał o tym wcześniej to nastąpiła w tym miejscu mała zmiana... nocujemy w szkole podstawowej przy ulicy Św. Barbary. Należy zatem zabrać jedynie karimatę i śpiwór, nie a potrzeby taszczenia namiotu! jeden nocleg kosztuje 7PLN, my spędzimy tam dwie noce, a więc 7+7=14PLN
powrót do Piotrkowa dnia 27. w niedzielę
no i po pielgrzymce było wręcz cudownieee... ta atmosfera... to chrapanie... ten Pan co noge podnosil do gory przez sen co 5 minut... no po prostu nie do opisania.... chmara rowerzystow Bełchatów + Piotrków w nocy po mieście... taka mała masa... lachony... kontuzja stachy.... (jednak jestem palcem robiona ) i w ogole... mrrr....
_________________ Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
oj tak...poznaliśmy Częstochowskich masowiczów, śmigalismy w deszczu po mokrych ulicach uśpionej już Częstochowy, spacerowaliśmy wśród setek tysięcy innych pielgrzymów, a te noclegi przy akompaniamencie chrapiących panów i pań, to lenistwo...niemuszenie robienia czegokolwiek, ...w skrócie, niech żałuje ten kto nie był
Kurcze to mieliście weekend pełen wrażen. A tym bardziej bo jako tako rozpoczęliście go już w czwartek zlotem razem z Nami Jak widze, leżeliście "do góry bykiem" :d i tak to miało raczej być hehe. Z tego co się dowiedziałem od Rosia to było Was tam aż 18 osóbek to spora grupka tylko pogratulować
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
to to jeszcze nic gadanie przez sen to jest dopiero coś
A tak poza tym właśnie zlukałam fotki z Pielgrzymki Rowerowej (z deka mam opóźnienie ale lepiej późno niż wcale ) jak zwykle foty :ok:
Najlepsze są te zdjęcia jak jesteście z rowerami w kościele :hahaha: nietypowo to wygląda, ale co tam
A fota nr 54 ewidentnie pokazuje zboczenie spedalonego Rosia :hahaha:
W Częstochowie jak zawsze masa ludzi W tym roku nie miałam okazji tam być, a takto zawsze co rok tam jeździłam
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach