Wysłany: 10 Styczeń 2006, 16:25 W Radomsku zderzyły się autobusy
Dziewięcioro rannych trafiło do radomszczańskiego szpitala po czołowym zderzeniu dwóch autobusów w Bloku Dobryszyce pod Radomskiem. Do wypadku doszło wczoraj około południa. Przyczyną zderzenia było prawdopodobnie nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu na równorzędnym skrzyżowaniu.
- Skręcający w prawo kierowca autobusu MPK w Radomsku zjechał na lewy pas ruchu i nadjeżdżający autobus PKS nie miał szans wyhamować - mówi Grzegorz Leszczyński z radomszczańskiej drogówki. Zdaniem policjantów, nie bez znaczenia było także oblodzenie wąskiej drogi w miejscu wypadku.
Życiu rannych nie zagraża niebezpieczeństwo. Wczoraj o godz. 5.30 autobus radomszczańskiego MZK na ul. 11 Listopada zderzył się z ciężarówką. Na szczęście, nikt nie odniósł obrażeń.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Ehh.. i kolejny wypadek.. Jak zwykle przyczyną jest nieostrożna jazda i za szybka prędkość. Dobrze, że nic poważniejszego nie stało się pasażerom. Ale kiedy wreszcie do ludzi dotrze, że ulica to nie własny dom gdzie moża robić praktycznie co się chce. Jak widać chyba nigdy, bo co się słyszy o nowym wypadku to i tak to nie jest żadnym pouczeniem i przestrogą dla kierowców :/
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
a co najgorsze im wiecej sie o takich wypadkach mówi tym więcej ich jest ... sama głupota kierowców doprowadza do tego ...:/ w tym przypadku na szczescie wszystcy jakos nienajgorzej wyszli...niech oni wkoncu pójdą po rozum do głowy...:(
Tacy ludzie to kompletnie nie myślą. Nie wiem.. co oni w głowach mają. Same szare komórki chyba, albo nawet tych szarych komórek tam nie ma :/ Jest zima, ulice są śliskie i nietrudno o wypadek. Każdy kierowca wsiadając za kierownicę powinien sobie zdawać sprawę, że teraz jazda jest niebezpieczna i trzeba bardzo uważać. Każdy kierowca uważa, że jeździ bez zarzutów, bardzo dobrze i że nic mu nigdy się nie stanie, nigdy wypadku nie będzie miał, bo jest super kierowcą. Może jeżdzić jak chce, nawet 100km/h po mieście, bo jest pewny, że jest świetnym kierowcą i zawsze sobie poradzi na drodze. I własnie taka zbyt duża pewność siebie może doprowadzić do wypadku, czasem ze skutkiem śmiertelnym. Kiedy tacy zmądrzeją to ja nie wiem..
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
:przestraszony: z tego autobusu została dosłownie miazga. no ale cóz czesto
pogoda jest czynnikiem dzieki któremu zdarzaja sie takie wypadki jak również
brak wyobrazni naszych kierowców. Najwazniejsze,ze wszyscy przeżyli.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach