Sky jest to lokal który zaadoptował miejsce po byłej starówce i mnie osobiście się tam nie podoba. Starówka po przeniesieniu straciła swój klimat oraz część dobrych piw
Speed to bar piwny i nic więcej nie ma polotu
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
bo ja wiem... 66 to club a pytanie jest o puby.... to samo dotyczy sie agatu, natomiast chyba wszyscy pod pojechiem pubu rozumieja swoja miejscowke, w ktorej mozna napic sie i porozmawiac, a nie potanczyc i tu wlasnie najlepsze sa tez bary, ktore maja tv tak jak wspomniales... bo najwzniejsze to dobry meczyk i piwko
Starówka- zdecydowanie tak. Sky i Speed- zdecydowanie nie. Kultowym lokalem jest też Szklarnia, ale to już bardziej dla hrdcore'owców i miłośników specyficznego, osiedlowego klimatu
Kiedyś bardzo fajnie było w Rocku. przez jakiś czas za dobry lokal uważałem Chicago a teraz najwięcej czasu spędzam w Speedzie i w Bohemie. A hardkorowcom polecam Skorpiona (vel 777).
KRAWACIARA, działa działa Pani Wacia nadal szaleje za barem, a Kulka wciąż majestatycznie pręży się na parapecie :D:D Tylko pirat na ścianie już trochę przyblakł...
A ja tam akurat nie lubie pubów z tv. Dla mnie właśnie to jest megas porazka jak ide na piwko i nagle podczas gdy ja ciesze sie smakiem tego trunku wpada mi watacha ludzi i zaczyna sie drzec bo jakies meczydlo sie zaczyna... spoko wszystko fajnie ale ja nie musze sluchac jaki wynik meczu i jak ktos skopal akcje albo wycia jak przeciwnicy wbija bramke... jakbym chciala obejrzec mecz to zostaje w domu z miska popcornu i ogladam w spokoju a nie ze złopiacym piwsko na litry tłumem dracym sie jeden przez drugiego
dlatego jestem za robieniem wywieszek w takich barach --- dzis mecze taki a taki--- i wtedy wiem ze tu nie chce byc szukam czegos innego...
a co do pubów... hmmm lubie 66 ale oczywiscie w tygodniu jak nie ma tłumu...
byłam w edenie - jeden minus bilard fakt tani ale za to stół tragicznie niski - przy moich 176 cm to troche za nisko..
speed hmm jak dla mnie ciut za mały i nie ma klimatu takiej intymnosci, nie pogadasz ze znajomymi bo wszedzie przestrzał...
a libiłam piwnice ale za starych dobrych czasów kiedy w obitym drewnie ciemnym lokalu czlowiek czul sie swojsko i pil sobie piwko odstersowujac sie po zajeciach badz egzaminie..
ale teraz to chyba nie moj styl... fakt fajne sofki i wogole aLE klimat zdecydowanie zatracony, teraz to jush nie pub ale taka przytularnia dla par chcacych siedziec pic kawusie i kieliszek wina, ewentualnie dobre miejsce by omawiac kwestie biznesowe nad dobrym drinem ...osobiscie bylam tam raz po zmianie i czulam sie wyjatkowo nie na miejscu a grupka 3 osobowa pijaca tam piwo wydawala mi sie wrecz obraza dla lokalu
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
drow(ka), ale przecież nikt Ci nie karze siedzieć w lokalu w którym jest meczy.
Według mnie pubach barach chodzi o to aby czuś sie tam jak u siebie. A tego typu przedsiewzięcia zbliżają ludzi Np. ja ze znajomymi lubimy chodzić do Bohemy na mecze czy to w siatke lub też piłke nozna
Poprzednio źle się wypowiedziałem na temat Sky'a i dziś hmm w nocy ktoś mi to wypomniał hehe. Troszeczke za szybko oceniłem lokal. Dziś spędziłem tam kilka godzin i byłem mile zaskoczony. Przemiła obsługa (Aga pozdrowionka dla Ciebie ), dobre drinki i jedzonko. Czy można chcieć coś więcej ? Chyba raczej nie hehe.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
drow(ka) ja mam 185 cm i jakoś stół bilardowy w edenie nie wydawał mi się niski.
Poza tym to tylko jeden mały stół, lokal jest duży i nastawiony nie tylko na bilard.
Najgorszy stół to jest w speedzie bo umieszczony w takim miejscu że chyba nie da się na nim wogóle grać.Jeśli ktoś chce pograć w Bilarda to do Lamusa.Tylko że tam znów jak mam iść to tylko pograć w bilarda, no ale mam dość blisko:P
Oczywiscie nikt mnie nie zmusi do siedzenia w barze gdzie jest mecz... jestem poprostu uprzedzona bo wiele razy jush sie nadzialam na to ze siedze sobie pije piwko a tu nagle odpalaja meczyk i szlag trafia cała atmosfere... i co wtedy wyjsc? no najlepiej tak ale jak sie dopiero weszlo i zakupilo piwko to teraz nie wyjde...
w edenie za mały jest dla mnie ten stół, albo poprostu jestem pzyzwyczajona do tych z lamusa...czesto tam grywam, także w lotki
Nie wiem co to jest Sky i nie wiem nawet gdzie to jest ale jak mi dacie namiar to napewno zajrze
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
drowka najlepiej jakby przełaczyi na m jak miłosc albo jaką brazyliane wtedy siedziałabys do momentu az sie nie skancza wszystkie seriale w tv takie babskie myslenie mnire drazniei jest mecz to sie oglada a ze akurat gra reprezentacja to masz pecha wiekszosc sie tym interesuje jak nie pasuje to mozesz sie przeniesc do innego lokalu gdzie nie ma tv proste.pozdro
zielony twoja opinia o mnie miala by sens jakbys chociaż w 1% trafil... pewnie sie starałeś ale ci nie wyszło... nie ogladam babskiej telewizji ani telenowel brazylijskich, wole kanały muzyczne...i nie wyskakuj mi tu z babskim mysleniem...
poprostu w niektórych miastach sa puby u typowo sporotowym charakterze gdzie fani ogladaja mecze i inne spotkania sportowe...i wtedy wikszośc łudzi sie tam zbiera... W koluszkach gdzie mieszkałam nie ma tak wielu barów jak w piotrkowie ale był np bar typowy dla fanów pilki nożnej, a w innych barach kiedy ma byc mecz na zewnatrz pojawia sie telebim i jush wiadomo co sie bedzie działo...
Ja ogolnie nie narzekam na bary piotrkowskie bo tu własnie w wiekszości nie ma telewizorów.a jesli sa to tak umieszczone ze nie przeszkadzaja od razu wszystkim...
a ty czytaj ze zrozumieniem jesli łaska... bo ja nie napisalam ze nie podobaja mi sie puby wogole tylko nie lubie byc nagle zaskoczona meczem ktorego nie chcialam ogladac..
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Eden za piękny nie jest, mnie odrzuciło jak tam wszedłem. A byłem tylko na tej pierwszej salce i wygladał jak by tam tajfun przeszedł.
drow(ka), ale przecież jak idziesz do pubu to miło jest w gronie przyjaciół obejrzeć jakieś widowisko sportowe. W domu to nie jest to samo nawet nie da się tego porównać.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
ja nie mam nic przeciwko meczom ogladanym w pubach... ale ja raczej z towarzystwem czyli z reguły z kolezankami chodzimy do pubu pogadac posmiac sie, na spokojnie a nie w halasie jaki zazwyczaj towarzyszy meczom...
no ale mniejsza to moja opinia....moze ja mam pecha poprostu i zazwyczaj trafiam na jakies rozgrywki...
w sumie dla mnie najwazniejsze w klubie dla mnie najwazniejsze jest towarzystwo...
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
kolezankami chodzimy do pubu pogadac posmiac sie, na spokojnie a nie w halasie jaki zazwyczaj towarzyszy meczom...
No to idziesz do pubu gdzie nie ma transmisji meczu i tyle. A hałas meczu jak to nazwałaś można wytrzymać. Z tego co wiem sa bary typowo dla kobiet także nie ma co wydziwiać
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
ja nie lubie babskich barów... tak chodxzilabym do odnowionej Piwnicy który nadaje sie do tego zeby isc wypic lampke wina czy jakiegos egzotycznego drinka...
Wlasnie dlatego fajnie by zeby byly informacje o ewentualnych meczach na barach...ze bedzie dzis transmisja... zeby czlowiek nie byl zaskoczony nagle ze pijac w spokoju piwo nagle zaczyna sie zamieszanie bo mecz... tak moge wybrac...wiem ze mecz jest i nie wchodze...
ale ja sie jush nie odzywam bo widze ze jestem w mniejszosci tutaj...
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Poprzednio źle się wypowiedziałem na temat Sky'a i dziś hmm w nocy ktoś mi to wypomniał hehe
No właśnie. Dziękuję Ci za samokrytykę na forum Wspomniany już Skyy przejął u mnie, podobnie jak u Michałka palmę pierwszeństwa. W końcu lokal w którym pracują osoby które potrafią robić porządne drinki
Mowilam ze w Sky'u jest FJNIEEE to nikt mi nie wierzyl A kolezanka nie musi sie martwic.. bo rozgrywki jesienne juz sie skonczyly i raczej nie leca meczyki :D:D a na barach sa wywieszki kiedy leca mecze..... natomiast niektore bery, np jak lamus.. sa typowe dla chrupajacych orzeszki sportowcow :D bar jest po to zeby posiedziec z ludzmi.. wyjsc na miasto.. wiec nie dziwcie sie, ze np jak w speedzie jest malo miejsca, bo tak ma byc... z domu wychodzi sie do ludzi, a nie izoluje od swiata