Dołączył: 15 Mar 2006 Otrzymał 33 piw(a) Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 15 Luty 2007, 15:56 Pożegnanie żołnierza
Kaprala Piotra Nitę - żołnierza, który w minioną środę (07.02.07) zginął w Iraku, gdy samochód, którym jechał wpadł na minę pułapkę - pożegnały tłumy. Pogrzeb odbył się wczoraj w jego rodzinnej wsi Woli Blakowej koło Radomska. Uroczystości celebrował biskup polowy Wojska Polskiego Tadeusz Płoski wraz z księżmi kapelanami i miejscowym duchowieństwem.
Żołnierze z tomaszowskiej 25. Brygady Kawalerii Powietrznej towarzyszyli swojemu koledze w ostatniej drodze
- Żołnierz Piotr Nita zapłacił cenę życia, bo chciał, by mieszkańcy Iraku byli wolni i szczęśliwi. Doświadczył, co oznaczają słowa "miłość żąda ofiar" - mówił biskup Płoski. Biskup podziękował rodzicom żołnierza, że wychowali go w miłości do ojczyzny i człowieka.
W trakcie pogrzebu szef MON Aleksander Szczygło przekazał rodzinie zmarłego Krzyż Kawalerski Orderu Krzyża Wojskowego, nadany przez prezydenta RP.
W ostatnim pożegnaniu żołnierza wzięła udział rodzina, przyjaciele, przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej i mieszkańcy Woli Blakowej. Nie zabrakło także żołnierzy z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego, w której służył Piotr Nita. Na pożegnanie kolegi zrobili znak krzyża śmigłowcem, z którego zrzucili płatki kwiatów.
Piotr Nita to 24. polski żołnierz, który zginął w trakcie misji stabilizacyjnej w Iraku.
Ehhh to jest straszne Co się tam dzieje pracuje w tej jednostce i znam to z pierwszej eki co sie tam wydarzyło ......czasami prawda jest zupełnie inna niż podają to media czy władza najgorsze jest to zę gina niewinnie ludzie ..a dlaczego poniewaz inni nie potrafia zrozumiec ze to co powinno sie liczyć na całym świecie to POKÓJ !!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach