Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 
Portal Portal   Regulamin  Pomoc FAQ  Szukaj Szukaj  Grupy Grupy  Foto Galeria Foto Galeria  Profil Profil  Linki Linki  Reklama Zareklamuj Nas  Radio Ławeczka - Piotrków Tryb. Radio 
 


Poprzedni temat :: Następny temat
Szkoły bez dredów, tipsów i kolczyków
Autor Wiadomość
#Piotrków 




Dołączył: 15 Mar 2006
Otrzymał 33 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 15 Marzec 2006, 17:23   Szkoły bez dredów, tipsów i kolczyków

Gimnazjum nr 1 w Zduńskiej Woli zabroniło uczniom noszenia dredów. Złamanie zakazu grozi obniżeniem oceny ze sprawowania. Inne szkoły w regionie wydały także walkę makijażom, farbowanym włosom, sztucznym paznokciom i kolczykom...



- Uczniowie muszą przestrzegać regulaminu. Włosy mają być naturalne - uważa Piotr Warchlewski, dyrektor zduńskowolskiego gimnazjum.

Niektórzy próbowali interweniować u dyrektora. - Dyskutowali i nic nie wskórali - twierdzi dyrektor.

Do Katolickiego LO w Wieluniu dziewczyny nie mogą przychodzić umalowane, zabronione są też sztuczne paznokcie, a u chłopców kolczyki. Jeśli uczeń się nie podporządkuje, szkoła wzywa rodziców, a gdy i to nie pomaga, obniża ocenę ze sprawowania.

- Kolczyki w uchu, brwiach czy pępku mogą być przyczyną tragedii na lekcji wychowania fizycznego. Kilku uczniom kazałem je usunąć. Uczennice mogą sobie robić krzykliwy makijaż na dyskotekę, a nie na lekcje. Podobnie jest z paznokciami. Tipsów nie wolno nosić. Lakier, jeśli już, musi być prawie niewidoczny, najlepiej bezbarwny - podkreśla dyrektor Bogusław Kurzyński.

W statucie XXI LO w Łodzi są m.in. takie zapisy: "Uczeń powinien ubierać się w stonowany kolorystycznie i estetyczny strój bez ekstrawaganckich dodatków. Nie wolno eksponować: gołych ramion, dekoltów i brzucha, stosować kolczykowania ciała tzw. piercingu, tatuażów oraz wyzywającego manicure. Zakazuje się stosowania wyzywającego makijażu, farbowania włosów oraz układania fryzur, wskazujących na przynależność do subkultur młodzieżowych, a także fryzur typu: dredy, irokez itp. Ze względu na bezpieczeństwo w szkole nie wolno nosić na co dzień butów na wysokich obcasach i długich kolczyków".

- Mieliśmy uczniów z dredami i włosami farbowanymi na krzykliwe kolory. W każdym takim przypadku rozmawiam z młodym człowiekiem i ustalam termin zmiany fryzury - wyjaśnia dyrektor Janusz Bąk.

Nauczyciele z Zespołu Sportowych Szkół Ogólnokształcących w Skierniewicach szczególną uwagę zwracają na ubiór uczniów.

- Kuse bluzeczki, odkryte plecy i pępki nie wchodzą w rachubę. Ponieważ jesteśmy specyficzną szkołą, żaden uczeń nie zdecydował się na dredy ani inne wymyślne fryzury. Miałby problem z higienicznym utrzymaniem włosów, bo mamy więcej niż w innych szkołach lekcji wuefu i trzeba często myć głowę, a dredy schną godzinami - mówi dyrektor Stanisław Pietrzkowski.

Uczniowie III LO w Piotrkowie Trybunalskim mogą być ukarani za wyzywający wygląd upomnieniem, naganą, obniżoną oceną ze sprawowania, a nawet skreśleniem z listy. Szkoła nie toleruje m.in. farbowanych włosów czy odzieży odsłaniającej brzuchy.

- Młody człowiek musi wiedzieć, że przychodzi do pracy, a jego pracą jest nauka. Szkoła to nie jarmark - zauważa dyrektorka Jadwiga Kielian.

Zdaniem Krzysztofa Gandziarskiego z sieradzkiej delegatury Kuratorium Oświaty, jeśli uczniowie chcą na przykład nosić dredy, mogą negocjować wprowadzenie zmian w szkolnych przepisach.

Jadwiga Jakóbczyk z Kuratorium Oświaty w Łodzi podkreśla, że statut i regulamin to najważniejsze szkolne dokumenty. - A zapisy w regulaminie i statucie musiały być zaopiniowane nie tylko przez radę pedagogiczną i rodziców, ale także przez uczniów.
_________________

>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz wyrazić siebie :)
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
justyna 




Dołączyła: 16 Lut 2006
Skąd: obszary północne
Wysłany: 15 Marzec 2006, 20:36   

:zdziwko:
pff, pff i jeszcze raz pff.
:/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Michał 




Zaproszone osoby: 12
Wiek: 24
Dołączył: 15 Cze 2005
Otrzymał 18 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 15 Marzec 2006, 21:31   

Tak to może wrócimy do ubiorów z lat 80 niebieska bluzeczka i znaczek szkoły... :| to jakaś bzdura... Uczeń ma prawo mieć zafarbowane włosy, mieć dredy..
Zgodze się np z ubiorem i makijażem bo co niektóre osoby a konkretnie to dziewczyny, bo ubieraja sie jak na wybieg maluja jak na impreze... tylko z tym sie moge zgodzić reszta to bzdura....
_________________
Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
$stacha 




Zaproszone osoby: 5
Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lut 2006
Skąd: MRM
Wysłany: 15 Marzec 2006, 22:27   

W mojej byłej szkole też był zakaz malowania się, farbowania włosów etc. :P ale jakos nikt tego nie przestrzegał :P
_________________
Widzisz tę noc? Takie noce sie karmi...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Gosiaczek:P 




Wiek: 19
Dołączyła: 06 Mar 2006
Skąd: Z nikąd
Wysłany: 15 Marzec 2006, 22:52   

zgadzam się z Neo. Przecież to sa moje włosy.. i mam prawo z nimi zrobić co chce:-/dlaczego szkoła ma ingerować w moją fryzure?? Rozumiem..niektóre panienki ubiegają się.. za przeproszeniem.. jak na wybieg.. albo.. na trase.. ale jeśli ktoś założy sobie normalną bluzke.. które teraz,praktycznie wszystkie,są takie,że co nieco "nerek" będzie widać.. no to sorkki.. ale to nie jest jeszcze coś złego:-/ wyzywający makijaż.. ok.. to też odpada.. ale przecież normalnego makijażu nikt nie ma prawa mi zabraniać:-/ no chyba,że moi rodzice. stacha masz racje,nikt tego nie przestrzegał u nas w sszkole,ale teraz z tego co słyszałam,to takie osoby sa wzywane na rozmowy do dyrka. Jak dla mnie takie przepisy,tymbardziej w liceum,są śmieszne. i tak nikt tego nie przestrzega.
_________________
"Kochaj i czyń co chcesz ! "
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
***AnuśŚ*** 




Zaproszone osoby: 1
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Sty 2006
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 15 Marzec 2006, 23:12   

Pamietam jeszcze dokłądnie moje lekcje języka polskiego w liceum :( to był koszmar mówie wam :( nie można było nawet paznokcia pomalować bezbarwnym lakierem poniewaz za bardzo sie "błyszczał" to była istna paranoja :( a o pasemkach nie było mowy :( makijaż ?? jejku to wcale sie nie opłacało na lekcje wchodzić :( i czy te zakazy mi coś dały nic mi nie dały :( tylko z deka zrujnowały moją psychikę i jeszcze paru innch znanych mi osób

Moim zdaniem to co mamy na sobie nie powinno w jakikolwiek sposób wpływac na ocenę naszej wiedzy. Jakiekolwiek zakazy niczego nie zmienia poniewaz kazdy jest wolny i może robić nosić i ubierać się w to na co ma ochote :)
Takie jest moje zdanie :) Pozdawiam :)
_________________
Próbny Podpis :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Paula 




Wiek: 24
Dołączyła: 10 Paź 2005
Otrzymał 6 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 18 Marzec 2006, 18:18   

heh.. może jeszcze jakaś ustawa w Sejmie powstanie na temat ubierania się do szkoły.. :/
Pamiętam podstawówkę.. fartuszki, biała bluzeczka i znaczek szkoły... ale to było w klasach 1 i 2 , potem się zmieniło... w sumie w mojej Podstatwówce nr 12 żadnych problemów nigdy nie było.. zresztą ja tam się nie malowałam jeszcze wtedy :D :D nawet paznokcie wtedy obgryzałam czego teraz już nie robię i mam własne tipsy więc nie potrzebuję jakichś przyklejanych dziadowstw :D :D:D w LO też problemów nie było.. fakt faktem niektóre dziewczyny to przychodziły na lekcje jak kur** że tak powiem..:/ ale taka prawda.. nikt sie tak czy tak o nic nie czepiał..
A co ja sądzę na ten temat? hmm..to moja sprawa czy ja się maluję, czy farbuję włosy, czy paznokcie mam pomalowane czy nie.. mamy wolny kraj i chyba jest mi wolno robić ze sobą co mi się podoba. Jeśli chodzi o ubiór to fakt - tu jakiś umiar powinien być. No bo jakoś nie wyobrażam sobie jakbym miała iść do szkoły na wykład ubrana jak na disco :| ehh.. w ogóle chore zasady mają niektóre szkoły i tyle :] to tak samo jakby mi ktoś zwrócił uwagę, że mam na różowo pomalowane paznokcie i mam je za długie (bo mam :D ) albo, że noszę kolczyki w uszach i pierścionki na palcach :| No sorry.. ale ja sie tak lepiej czuję.. tak samo jak się lepiej czuję jak mam na sobie spodnie a nie kieckę :D
**SanDra** napisał/a:
nie można było nawet paznokcia pomalować bezbarwnym lakierem poniewaz za bardzo sie "błyszczał" to była istna paranoja :( a o pasemkach nie było mowy :( makijaż ?? jejku to wcale sie nie opłacało na lekcje wchodzić :(
chyba bym sie przepisała do innej szkoły na Twoim miejscu, bo takie ingerowanie w Twoją prywatność to już przesada :|
I zgadzam się z Sandrą :
**SanDra** napisał/a:
to co mamy na sobie nie powinno w jakikolwiek sposób wpływac na ocenę naszej wiedzy. Jakiekolwiek zakazy niczego nie zmienia poniewaz kazdy jest wolny i może robić nosić i ubierać się w to na co ma ochote


Pozdrówki :)
_________________
"Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Copyright by piotrkowianie.com © 2005 - Protected by BOWI Group

web stats stat24