Dołączył: 15 Mar 2006 Otrzymał 33 piw(a) Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 8 Sierpień 2006, 16:12 Tragiczny finał popisów na słupie
Mieszkaniec Piotrkowa Trybunalskiego 19-letni Piotr S. został śmiertelnie porażony prądem o napięciu 15 tys. woltów. Chłopak wszedł w Sulejowie na słup średniego napięcia i chwycił za przewód elektryczny.
Piotr S. spędzał wakacje u babci. Policja ustaliła, że były z nim dwie koleżanki i dwóch kolegów.
- Z ich relacji wynika, że już kilka dni wcześniej wchodził na ten słup. Po prostu się popisywał - mówi Andrzej Motyliński z komisariatu w Sulejowie.
Okoliczności wypadku bada piotrkowska prokuratura.
Bezmyślność ludzka nie zna granic Chłopak w tym wieku na pewno zdawał sobie sprawę z zagrożenia jakie niosą takie czyny, ale widocznie popisywanie się było ważniejsze niż własne życie :/
Ciekawe czy jego znajomi, którzy z nim byli próbowali go od tego odciągnąć czy też stali i gapili się co dalej :zdziwko:
_________________ .nie wszystko co pozytywne jest realne. ;|
Ciekawe czy jego znajomi, którzy z nim byli próbowali go od tego odciągnąć czy też stali i gapili się co dalej
zapewne stali i nie starali się nic zrobić :kwasny:
albo wręcz się śmiali i byli 'zadowoleni' z wygłupów kolegi..
załosne zachowanie..które tak tragicznie się zakonczyło
Ja dziś słyszałam o tym, bo mówili w Radio Piotrków tak ok. 17 chyba. Od razu jak powiedzieli, że kogoś poraził prąd to mi się przypomniała sytuacja z ostatnich dni, gdzie to w innym mieście młodego chłopaka grającego w koszykówkę na boisku poraził prąd.. Tragedia w ogóle..
A co do dzisiejszej sytuacji to z tego co mówili to ten chłopak chciał udowodnić, że wejdzie na słup - czyli szpan przed kumplami. Mówiono też, że już nie raz widzieli tego chłopaka jak próbował się wdrapać na ten słup. Wypowiadała się też jedna kobieta, która praktycznie to widziała. Mówiła, że stała ok. 20 metrów od tego zdarzenia i widziała jak tego chłopaka poraził prąd, widziała spadające ciało, jak ona to nazwała - kukłę, a nie człowieka.. Podeszła do niego, spojrzała na dłoń chłopaka, miał ją spaloną, czarną.. od razu sama stwierdziła, że ten chłopak nie żyje. Nie pamietam dokładnie, ale chyba jeszcze mówiła, że starała się znaleźć kogoś kto szybko by zadzwonił na pogotowie.. Na koniec dodała, że ciągle ma ten wypadek przed oczami i wcale ja jej się nie dziwię..
Zobaczyć taką śmierć to jest koszmar.. Pamiętam jak byłam w Chorwacji na obozie, moja koleżanka widziała jak z okna 6 piętra wypada chłopak. Był pod wpływem %, siedział na parapecie, i się przechylił.. a miał chyba z 18 lat, też był Polakiem.. rodzice jak przyjechali to nie wierzyli.. Ja tylko widziałam leżące pod oknami ciało, a potem resztę.. koszmar.. Moja koleżanka potem dojść do siebie nie mogła po tym wszystkim.. coś strasznego..
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Najwidoczniej trzeba było takiej tragedii żeby inni mieli przestroge :/ Ale czy było warto ??
jak ktoś chce max zaszpanować, udowodnić, że on potrafi coś zrobić, bo jakby to wyglądało jakby on nie umiał, a potem by jego wyzywali od cieniasów itd... to jak widać taki ktoś uważa, że warto.. :/ Tyle, że takim czymś robi ogromną przykrość rodzinie, najbliższym.. Jedyne co dla mnie jest chore to to, że nie rozumiem jak w wieku 19 lat można mieć takie siano w mózgu rozumiem jakby on miał z 5 lat mniej.. ale 19 lat? :zdziwko: Trzeba być nieźle porąbanym, żeby w takim wieku takie "zabawy" sobie urządzać... :/
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Trzeba być nieźle porąbanym, żeby w takim wieku takie "zabawy" sobie urządzać...
Chyba to jest taka mentalnośc człowieka . . . :/ Każdy chce dużo rzeczy udowodnić ale żeby aż za taką cene . . . :/ To jest chore ale tego się nie wytłumaczy :/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach