Dołączył: 15 Mar 2006 Otrzymał 33 piw(a) Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 15 Listopad 2007, 18:49 Tragiczny wypadek na moście w Piotrkowie
Trzy osoby trafiły do szpitala na skutek tragicznego wypadku, do jakiego doszło wczoraj po południu na mostku w ul. Wolborskiej. Kierowca opla astry z sieradzkimi numerami nie zachował należytej ostrożności i uderzył w tył czekającego przed mostem fiata seicento z katowicką rejestracją. Kierowca fiata stał, bo przepuszczał jadącego prawidłowo nissana micrę z tomaszowską rejestracją. W przeciwieństwie do wyremontowanej ulicy, mostek nadal pozostaje jednopasmowy. Uderzenie było tak silne, że odrzuciło fiata wprost na nissana, którego kierowca jechał bez zapiętych pasów i najbardziej ucierpiał.
Brakowało tylko zeby ktoś zginął, moze by wreszcie idioci, drogowcy coś z tym mostem zrobili. Droga ładna i fajnie sie jedzie a ten mostek to juz chyba drugi rok tak stoi i co rusz tam sie ktoś rozwala. Debile tymi drogami zarządzają a nie ludzie. Ciekawe ile to jeszcze potrwa z tym mostem.
A swoją droga to sie juz wystraszyłem bo myślałem ze to moja astra tam w rowie leży hehe Taka podobna jest
No skoro nie słyszałeś to twoja sprawa. Jeżdze tam prawie codziennie i widze albo ślady hamowania prowadzące wprost w krzaki albo złamany znak tuż przed mostem albo tez poprzestawiane i połamane plastikowe bandy na moście. Chyba nie zrobił tego wiatr co??!! Po prostu jak ktoś jedzie i nie zauważy znaków w nocy, ze nagle droga jest dwa razy węższa to jest małe bum Zbiera potłuczone auto i jedzie dalej po cichu zeby nie dostać mandatu. Oczywiście powinien je każdy zauważyć ale nie oszukujmy sie tam w nocy jest zupełnie ciemno i nawet stary doświadcozny kierowca moze czegoś nie zauważyć. Pozdrawiam Cie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach