Rozmowy w sprawie wzmocnień GKS BOT Bełchatów trafiają na trudności organizacyjne w klubach, w których dotąd ci piłkarze grali. Przykładem jest sprawa reprezentanta młodzieżówki Pawła Strąka, który już uzgodnił indywidualny kontrakt i chce grać w Bełchatowie. Działacze beniaminka zwrócili się z oficjalnym pismem do Zagłębia Lubin o zgodę na jego treningi w Bełchatowie, ale odpowiedź jest odmowna. W miedziowym klubie sponsor KGHM wywiera nacisk na działaczy klubowych i była próba trenerskiego przewrotu (Franciszka Smudę miał zastąpić Mirosław Jabłoński, ale sprzeciw kibiców był zdecydowany). W Górniku Zabrze też panuje chaos organizacyjny: Zbigniew Koźmiński ma być prezesem Pogoni, a Stanisław Oślizło nie może się dogadać z nowymi sponsorami klubu. Nic dziwnego, że transferów nie ma kto sfinalizować.
Na szczęście są postępy w kilku sprawach. Już wiadomo, że w czwartek podpisze kontrakt definitywny Tomasz Jarzębowski, który zamieni zielone stroje Legii na zielone koszulki GKS BOT.
Wiele wskazuje na to, że w podstawowym składzie zabraknie Serbów. Największe szanse pozostania ma Goran Jankovic. Pozostali mają wolną rękę w poszukiwaniu drużyn.
Od poniedziałku GKS BOT będzie na zgrupowaniu w COS w Spale. Trener Orest Lenczyk liczy, że tam już wyjadą piłkarze, z którymi później będzie walczył o utrzymanie się w Orange Ekstraklasie.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach