Kibice piłki ręcznej w Piotrkowie mogą się spodziewać łatwego meczu Piotrcovii oraz nadzwyczaj trudnego spotkania Kipera. Tak się złożyło, że w najbliższej kolejce ekstraklasy piłki ręcznej Piotrcovia gra na wyjeździe z ostatnim w tabeli AZS AWF Katowice, a Kiper z wiceliderem - Wisłą Płock - także na jego boisku.
Piotrkowianki w sobotę o godz. 16 wystąpią w Rudzie Śląskiej w hali Zgody. W katowickiej sali, w której zwykle występuje zespół AZS, rozgrywane będą mistrzostwa Polski w łucznictwie. Dla Piotrcovii nie powinno mieć znaczenia, gdzie mecz się odbędzie. Są murowanymi faworytkami. Po ostatnim zwycięstwie nad mistrzyniami Polski z Lublina, nastroje w zespole są doskonałe. Nie zepsuje ich mecz z katowiczankami, które do tej pory nie zdobyły punktu, przegrywając wszystkie 20 spotkań.
Nie ma jednak mowy o lekceważeniu rywala i na Śląsk wyjeżdża najsilniejszy skład Piotrcovii.
Nieporównywalne zadanie czeka szczypiornistów Kipera. W Płocku (sobota, godz. 15.30) z Wisłą gra się ciężko. Płocczanie walczą jeszcze o pierwsze miejsce w tabeli przed play-off. Dla podopiecznych trenera Edwarda Strząbały mecz ten to także lekcja przed następnym spotkaniem z Miedzią Legnica. Piotrkowianie bronią się przed spadkiem i muszą zdobywać punkty z bezpośrednimi rywalami. Trzeba wygrać właśnie z Miedzią.
Trener Strząbała poprawił motorykę zespołu, co było już widoczne tydzień wcześniej w zwycięskim meczu z Olimpią. Szkoda, że kilku zawodników narzeka na urazy, m.in. Łukasz Maślak, Michał Matyjasik i Michał Przybylski.
Pierwsza liga pań i panów pauzuje, a rozgrywane są ćwierćfinały mistrzostw Polski juniorów.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach