Wysłany: 4 Marzec 2006, 20:06 Wagary w C@fejce Internetowej
Kawiarenki internetowe to ostatnio najmodniejsze miejsce, do którego na wagary przychodzi młodzież. Jednak po akcji policjantów sulejowskiego komisariatu przez najbliższe kilka tygodni uczniowie, którzy robią sobie wolne od szkoły, nie będą już tak chętnie przesiadywać w kawiarence. Mogą być bowiem podwiezieni radiowozem na lekcje. Tak też się stało ostatnio z siedmiorgiem uczniów, których w kawiarence przyłapali policjanci. Policja liczy także na pomoc właścicieli kafejek, by nie pozwalali korzystać z internetu dzieciom i młodzieży, która w tym czasie powinna być w szkole
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Ja tam nigdy nie byłam na wagarach w kafejce interntowej, więc nie opowiem Wam ciekawej i mrożącej krew w żyłach historii z mego życia :hahaha: ale chętnie posłucham Waszych
_________________ "Szczęście jest jak motyl...
Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda Ci się...
Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu"
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 2 Lipiec 2006, 12:01
ja bylam ale raczej obejmowalo to juz czasy studiow :hahaha: kiedy wyklad byl za nudny bralo sie torbe i do caffe. ale to studia... w czasie szkoly na wagarach bylam raz i to na stacji kolejowej taka mialam bystra klase... :hahaha:
a co do mlodziezy to coz formalnie powinni siedziec w szkole to chyba raczej jasne...
a co do wlascicieli kawiarenek to watpie czy beda przepedzac mlodych bo to wkoncu klienci... a wiadomo ze kawiarenki nie sa juz tak popularne jak kiedys... wiec raczej nie pozbywaja sie klientow... chyba ze wszedl by przepis o karaniu takich wlascicieli... tyle ze jak oni moga wylegitymowac takiego malolata czy ma zajecia czy nie :kwasny:
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Hehe, a ja byłem w C@fe nie raz na wagarach ale to za czasów liceum, niechciało mi sięisć do szkoły to siedziałem w c@fe tym bardziej, że znałem się bardzo dobrze z właścicielem Bardzo fajna sprawa bo dosyć często spotykaliśmy sie tam w jednym gornie i później udeżaliśmy na piwko
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 2 Lipiec 2006, 12:10
Neo, ale chyba jednak nie jest to dobre miejsce dla dzieci z podtawowek gimnazjow... no i pochlania pieniadze niestety. mysle ze jak chcesz idz po szkole nie wiedze problemu... ale z tego co znam zycie takie zrywanie sie ze szkoly wchodzi w krew... a kawiarenki szybko wciagAJa! wiem co mowie sama jestem wytworem takiego siedzenia... kiedys dawalam rade bez netu a teraz ... lepiej nie mowic
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 2 Lipiec 2006, 12:19
Neo, nie no ok... ale chyba powinno sie zwrocic uwage zwlaszcza na najmlodszych... ja osobiscie nie chciala bym zeby moje dziecko szwendalo sie po c@fe zamiast siedziec w szkole. ja robilam to na wlasne ryzyko ale tez b ylam juz duza dziewczynka... no i wiedzialam kiedy jest za duzo tego dobrego.
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 2 Lipiec 2006, 16:16
dlatego mowie ze to jest walka z wiatrakami z tym dzialaniem policji. wlasciciele kawiarenek nie pozbeda sie na wlasne zyczenie klientow bo to dla nich zysk... a jak znam dzieciaki to predzej czy pozniej obczaja gdzie i kiedy mozna posiedziec zamiast w szkole i nic sie nie zmieni. fakt pod tym wzgledem to powinno sie poprAWIC szkolnictwo nasze i sposoby kontaktu miedzy szkola a rodzicami(nie tylko wywiadowki) bo co nawet policja ci narobi bez tego zamknac nikogo nie zamkna za to ze nie siedzi w szkole
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Neo ty to nie tylko w czasie lekcji siedziałeś w Queście ehh.... te dobre piekne czasy ... Mało to razy ojciec mnie i brata mojego za uszy z caffe wyciągał
Hmm wiesz ja tam pracowałem swojego czasu A dwa,że była tam dobra ekipa i zamiast siedzieć na necie to siedzieliśmy np przy piwku i gadaliśmy
A co do wyciągania to nawet raz miałem okazje być tego świadkiem jak twojego bnraciszka tówj starszy wyprowadził :hahaha: nie jestem pewein czy ty też tam czasem nie byłes wtedy
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach