Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 
Portal Portal   Regulamin  Pomoc FAQ  Szukaj Szukaj  Grupy Grupy  Foto Galeria Foto Galeria  Profil Profil  Linki Linki  Reklama Zareklamuj Nas  Radio Ławeczka - Piotrków Tryb. Radio 
 


Poprzedni temat :: Następny temat
Wypadek na skrzyżowaniu śmierci
Autor Wiadomość
#Piotrków 




Dołączył: 15 Mar 2006
Otrzymał 33 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 18 Styczeń 2007, 23:39   Wypadek na skrzyżowaniu śmierci



Dwie osoby zostały ranne, w tym jedna bardzo ciężko, w wypadku, do którego doszło na drodze krajowej nr 8 w Meszczach pod Piotrkowem. 25-letnia mieszkanka powiatu płockiego kierująca toyotą yaris, jadąc od strony Warszawy, chciała skręcić z trasy na drogę do Piotrkowa, ale nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierowcy daewoo, który jechał od strony Katowic.

Doszło do zderzenia. 22-letni pasażer daewoo doznał urazu klatki piersiowej (przewieziono go do szpitala), a kierująca toyotą doznała licznych obrażeń i w stanie bardzo ciężkim trafiła na oddział intensywnej terapii szpitala wojewódzkiego w Piotrkowie.

Źródło: Dziennik Łódzki
_________________

>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz wyrazić siebie :)
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Michał 




Zaproszone osoby: 12
Wiek: 24
Dołączył: 15 Cze 2005
Otrzymał 18 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 20 Styczeń 2007, 23:49   

Jestem ciekaw z jak dużą prędkością jechał kierowca deaewoo, bo patrząc po zdjęciu przy małej prędkości samochód by nie przewrócił się na dach.
Milion razy jeździłem tamtędy i nigdy nie miałem wypadku, skrzyżowanie jest całkiem dobrze oświetlone to nie wiem jak pani kierująca toyotą mogła nie zauważyć jadącego z boku samochodu. Chyba,że sądziła,że zdąży zanim on nadjedzie, jeśli tak to bardzo się przeliczyła.
_________________
Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
***AnuśŚ*** 




Zaproszone osoby: 1
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Sty 2006
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 10:46   

Wpadki się zdażaja ...na zdjeciu wyglada to tragicznie to i tak ze wszyscy wyszli z tego wypadki jako tako ze nie było żadnego zgonu....wiem już jak to jest mieś wypadek ...mozna powiedzieć kolizje poniewaz sama miała ją tydzień temu i niestety była to moja wina było slisko nie dostosowałam predkości nio i wjechałam w samochód który był przede mna na szczecie nic się nikomu nie stało ale mam nauczkę teraz na przyszłośc ...a wypadki ...jak dla mnie jedna chwila nieuwagi i jest nieszczescie ... ludzie niepotrzebnie sie spiesza jadą samochodem ...a taka wałsnie nieuwaga może prowadzić naprawdę do dużego nieszcześcia ....
_________________
Próbny Podpis :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Michał 




Zaproszone osoby: 12
Wiek: 24
Dołączył: 15 Cze 2005
Otrzymał 18 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 21 Styczeń 2007, 23:23   

***AnuśŚ*** napisał/a:
ludzie niepotrzebnie sie spiesza jadą samochodem
jesteś na to żywym przykładem...

Nie tyle co to skrzyżowanie co około 60 do 100 metrów wcześniej jest takim miejscem które pochłonęło wiele ofiar w tym i śmiertelnych.
_________________
Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
***AnuśŚ*** 




Zaproszone osoby: 1
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Sty 2006
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 22 Styczeń 2007, 10:43   

Neo napisał/a:
jesteś na to żywym przykładem...

Mozliwe ....ale jak to mówią mądry Polak po szkodzie ...jesli czegoś sami nie doświadczymy to wydaje nam się ze to jest zwykła błachostka ...nawet najbardzije rozwaznym kierowcą zdażają sie wypadki .....
Możliwe ze jestem zywym przykładem mozliwe ze za szybko jechałam ...ale nigdy nie jechałam w takich warunkach o wiele trudniej jest złapać przyczepność jak jedziesz na zimowych oponach jak pada deszcz już lepiej chyba jechać na śliskiej drodze bo wtedy wieszz ze musisz uważac ...a na takie w sumie czarnej tyle ze mokrej i jak już teraz wiem bardzo sliskiej ...mozliwe tez zę na gwałtownie zachamowałam i hamulce mi sie zablokowały ... nie wiem ale teraz wiem jaktego uniknac człowiek sie uczy na własnych błedach ....szkoda tylko że jak już ludziom przydaży się coś takiego nie potrafią wyciagnąć z tego odpowiednich konsekwencj i ..
i Jeszcze jedno ja nie jechałam 120km/h i nie psowodowałam takiego wypadku jak tu na zdjęciu widnieje ...wiec nie wiem czy można mnie uznać za taki żywy przykład ale skoro tak sadzisz ...
_________________
Próbny Podpis :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Michał 




Zaproszone osoby: 12
Wiek: 24
Dołączył: 15 Cze 2005
Otrzymał 18 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 10:50   

***AnuśŚ*** napisał/a:
i Jeszcze jedno ja nie jechałam 120km/h i nie psowodowałam takiego wypadku jak tu na zdjęciu widnieje ...wiec nie wiem czy można mnie uznać za taki żywy przykład ale skoro tak sadzisz ...
Nie wiem ile jechałaś, ale sądze,że nie jechałas zbyt wolno skoro wjechałaś w tył innego samochodu.

***AnuśŚ*** napisał/a:
o wiele trudniej jest złapać przyczepność jak jedziesz na zimowych oponach jak pada deszcz już lepiej chyba jechać na śliskiej drodze bo wtedy wieszz ze musisz uważac ...
Uważać tzreba zawsze niezaleznie od pogody, to troche nie rozumiem twojego rozumowania w tym wypadku.
Jak pada deszcz to przecieżnawierzchnia jest również śliska...
_________________
Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
***AnuśŚ*** 




Zaproszone osoby: 1
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Sty 2006
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 18:39   

Neo napisał/a:
Uważać tzreba zawsze niezaleznie od pogody, to troche nie rozumiem twojego rozumowania w tym wypadku.
Jak pada deszcz to przecieżnawierzchnia jest również śliska...


Może i masz racje... jeśli nie rozumiesz to trudno... takie jest moje rozumowanie ...a do tego trzeba byc kierwca aby przezyc coś takiego o nabyc doświadczenia a o ile mi wiadiomo ty nie masz prawa jazdy ..
.
Neo napisał/a:
Nie wiem ile jechałaś, ale sądze,że nie jechałas zbyt wolno skoro wjechałaś w tył innego samochodu.

jechałam na tyle na ile pozwalają warunki na drodze ale ze pan mi zachamował gwałtownie to przypuszczam ze nawet Sebastian Loeb nie był by w stanie wychamowac na czas przez tym samochodem ....
_________________
Próbny Podpis :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Michał 




Zaproszone osoby: 12
Wiek: 24
Dołączył: 15 Cze 2005
Otrzymał 18 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 07:41   

***AnuśŚ*** napisał/a:
a do tego trzeba byc kierwca aby przezyc coś takiego o nabyc doświadczenia a o ile mi wiadiomo ty nie masz prawa jazdy ..
Uczyłem się jeździć zimą i jakiś stopień doświadczenia w jeździe samochodem mam. Fakt, nie mma prawka ale już nie raz jeździłem samochodem.

Ale jakoś nie wydaje mi się aby uważać przy jeździe samochodem, trzeba miec do tego doświadczenia. Troche to śmieszne nie sądzisz ?
Z tego by wynikało,że osoba która nie ma doświadczenia nie uważa przy prowadzeniu samochodu. Jakoś rozmija się to z prawdą.

***AnuśŚ*** napisał/a:
jechałam na tyle na ile pozwalają warunki na drodze ale ze pan mi zachamował gwałtownie


W takim razie nie zachowałas odpowiedniej odległości. Ale to jest tylko przypuszczenie, sama wiesz lepiej jak bylo ;)
_________________
Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
***AnuśŚ*** 




Zaproszone osoby: 1
Wiek: 24
Dołączyła: 27 Sty 2006
Skąd: Tomaszów Maz.
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 10:26   

Neo napisał/a:
Uczyłem się jeździć zimą i jakiś stopień doświadczenia w jeździe samochodem mam. Fakt, nie mma prawka ale już nie raz jeździłem samochodem.


Czyli łamałes prawo w takim razie ....

Neo napisał/a:
Ale jakoś nie wydaje mi się aby uważać przy jeździe samochodem, trzeba miec do tego doświadczenia. Troche to śmieszne nie sądzisz ?


żeby uwazac nie trzeba mieć doświadczenia ...trzeba mieć doświadczenie jak dostosować prędkośc do warunków panujących na drodze... oraz zaufania do samego siebie i swoich umiejętności ...
Neo napisał/a:
W takim razie nie zachowałas odpowiedniej odległości. Ale to jest tylko przypuszczenie, sama wiesz lepiej jak bylo ;)


tutaj chyba masz racje...to jest wielka nauczka ....ale teraz boje sie ponownie wsiąść do samochodu :|
_________________
Próbny Podpis :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Michał 




Zaproszone osoby: 12
Wiek: 24
Dołączył: 15 Cze 2005
Otrzymał 18 piw(a)
Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 24 Styczeń 2007, 15:43   

Cytat:
Czyli łamałes prawo w takim razie ....
I co w związku z tym ? :) Jakoś nie bardzo się tym przejmuje.

***AnuśŚ*** napisał/a:
trzeba mieć doświadczenie jak dostosować prędkośc do warunków panujących na drodze...
Jakoś i tym razem nie mogę się z tobą zgodzić, do tego też nie trzeba doświadczenia. Skoro widzimy,że pada lub padał deszcz czy też śnieg to wiadomo,że nie będziemy pruli tyle ile fabryka daje.

Cytat:
....ale teraz boje sie ponownie wsiąść do samochodu
Skoro nic takiego się nie stało, to raczej nie ma się zbytnio czego obawiać. Tego typu stłuczki sa na porządku dziennym w każdym kraju. ;)
_________________
Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Copyright by piotrkowianie.com © 2005 - Protected by BOWI Group

web stats stat24