9 marca wyszła z domu i do chwili obecnej nie wróciła oraz nie nawiązała kontaktu z rodziną Paulina Myślińska urodzona 17 sierpnia 1988 roku. Zamieszkała przy ulicy Rzemieślniczej 2/4. Rysopis zaginionej: wzrost 168 cm, waga około 70 kg, krótkie farbowane na kasztanowo włosy, oczy brązowe, twarz okrągła. Ubrana była w brązowe jeansy w przypalane plamy, kurtkę ortalionową z białymi lampasami, buty białe Adidas. Ktokolwiek wie o miejscu pobytu dziewczyny proszony jest o kontakt osobisty z najbliższą jednostką policji lub telefoniczny pod numerem 997./
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz wyrazić siebie
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
feety, a niby skad mamy mieć jej zdjecie te dane i tak dużo daja. Mam mandzieje,ze szybko sie odnajdzie. Już jej nie ma tydzień (: przykra sprawa, jeśli coś bede wiedział napewno poinformuje odpowiednie władzę.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
jelOnek [Usunięty]
Wysłany: 17 Marzec 2006, 12:15
Mieszkała niedaleko mnie.
Słyszałem o tym od znajomych, że jej nie ma już dosyć długo.
Ech coraz węcej młodych ludzi wychodzi w domu i nie wraca.
Co się dzieje w tym kraju.
Do tego urodzona tego samoego dnia i roku co ja.
ech.. jelOnek masz racje coraz wiecej młodych ludzi zostaje uznanych za zaginionych.. co się z nimi wtedy dzieje??czy uciekają świadomie.. ale wtedy.. czy nie mają sumienia??dla swoich bliskich..którzy cierpią?? a może zostają porwani, zabici albo wciągnięci do jakiś sekt? ech...:(
Nobody zazwyczaj jak ktoś wychodzi z domu i nie wraca to rodzina oprócz rysopisu przekazuje policji również zdjęcie dla łatwiejszego zidentyfikowania zaginionego.
feety, a ja troszeczke przyznam rację nobadiemu, jak policjap rzekazała zdjęcie to by została ono zamieszczone. wiem,ze było by łatwiej zidentyfikowac tą osobe .Ale na podstawie tych wytycznych tez mozna całkiem łatwo natrafić na taka osobe. Pozdrawiam, miejmy nadzieje,ze na dniach sie odnajdzie.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Teraz należało by sobie zadać pytanie czy nie wróciła bo uciekła ? ,czy też może została porwana, jak również istnieje najgorsza opcja ,ze coś jej się stało. Jak narazie o sprawie cicho nic nie udało sie ustalić.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach