Sky jest to lokal który zaadoptował miejsce po byłej starówce i mnie osobiście się tam nie podoba. Starówka po przeniesieniu straciła swój klimat oraz część dobrych piw
Speed to bar piwny i nic więcej nie ma polotu
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
bo ja wiem... 66 to club a pytanie jest o puby.... to samo dotyczy sie agatu, natomiast chyba wszyscy pod pojechiem pubu rozumieja swoja miejscowke, w ktorej mozna napic sie i porozmawiac, a nie potanczyc i tu wlasnie najlepsze sa tez bary, ktore maja tv tak jak wspomniales... bo najwzniejsze to dobry meczyk i piwko
Starówka- zdecydowanie tak. Sky i Speed- zdecydowanie nie. Kultowym lokalem jest też Szklarnia, ale to już bardziej dla hrdcore'owców i miłośników specyficznego, osiedlowego klimatu
Wiek: 23 Dołączył: 31 Gru 2007 Skąd: Berlin - Britz
Wysłany: 31 Grudzień 2007, 13:09
Kiedyś bardzo fajnie było w Rocku. przez jakiś czas za dobry lokal uważałem Chicago a teraz najwięcej czasu spędzam w Speedzie i w Bohemie. A hardkorowcom polecam Skorpiona (vel 777).
KRAWACIARA, działa działa Pani Wacia nadal szaleje za barem, a Kulka wciąż majestatycznie pręży się na parapecie :D:D Tylko pirat na ścianie już trochę przyblakł...
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 6 Styczeń 2008, 21:15
A ja tam akurat nie lubie pubów z tv. Dla mnie właśnie to jest megas porazka jak ide na piwko i nagle podczas gdy ja ciesze sie smakiem tego trunku wpada mi watacha ludzi i zaczyna sie drzec bo jakies meczydlo sie zaczyna... spoko wszystko fajnie ale ja nie musze sluchac jaki wynik meczu i jak ktos skopal akcje albo wycia jak przeciwnicy wbija bramke... jakbym chciala obejrzec mecz to zostaje w domu z miska popcornu i ogladam w spokoju a nie ze złopiacym piwsko na litry tłumem dracym sie jeden przez drugiego
dlatego jestem za robieniem wywieszek w takich barach --- dzis mecze taki a taki--- i wtedy wiem ze tu nie chce byc szukam czegos innego...
a co do pubów... hmmm lubie 66 ale oczywiscie w tygodniu jak nie ma tłumu...
byłam w edenie - jeden minus bilard fakt tani ale za to stół tragicznie niski - przy moich 176 cm to troche za nisko..
speed hmm jak dla mnie ciut za mały i nie ma klimatu takiej intymnosci, nie pogadasz ze znajomymi bo wszedzie przestrzał...
a libiłam piwnice ale za starych dobrych czasów kiedy w obitym drewnie ciemnym lokalu czlowiek czul sie swojsko i pil sobie piwko odstersowujac sie po zajeciach badz egzaminie..
ale teraz to chyba nie moj styl... fakt fajne sofki i wogole aLE klimat zdecydowanie zatracony, teraz to jush nie pub ale taka przytularnia dla par chcacych siedziec pic kawusie i kieliszek wina, ewentualnie dobre miejsce by omawiac kwestie biznesowe nad dobrym drinem ...osobiscie bylam tam raz po zmianie i czulam sie wyjatkowo nie na miejscu a grupka 3 osobowa pijaca tam piwo wydawala mi sie wrecz obraza dla lokalu
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
drow(ka), ale przecież nikt Ci nie karze siedzieć w lokalu w którym jest meczy.
Według mnie pubach barach chodzi o to aby czuś sie tam jak u siebie. A tego typu przedsiewzięcia zbliżają ludzi Np. ja ze znajomymi lubimy chodzić do Bohemy na mecze czy to w siatke lub też piłke nozna
Poprzednio źle się wypowiedziałem na temat Sky'a i dziś hmm w nocy ktoś mi to wypomniał hehe. Troszeczke za szybko oceniłem lokal. Dziś spędziłem tam kilka godzin i byłem mile zaskoczony. Przemiła obsługa (Aga pozdrowionka dla Ciebie ), dobre drinki i jedzonko. Czy można chcieć coś więcej ? Chyba raczej nie hehe.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
drow(ka) ja mam 185 cm i jakoś stół bilardowy w edenie nie wydawał mi się niski.
Poza tym to tylko jeden mały stół, lokal jest duży i nastawiony nie tylko na bilard.
Najgorszy stół to jest w speedzie bo umieszczony w takim miejscu że chyba nie da się na nim wogóle grać.Jeśli ktoś chce pograć w Bilarda to do Lamusa.Tylko że tam znów jak mam iść to tylko pograć w bilarda, no ale mam dość blisko:P
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 7 Styczeń 2008, 14:19
Oczywiscie nikt mnie nie zmusi do siedzenia w barze gdzie jest mecz... jestem poprostu uprzedzona bo wiele razy jush sie nadzialam na to ze siedze sobie pije piwko a tu nagle odpalaja meczyk i szlag trafia cała atmosfere... i co wtedy wyjsc? no najlepiej tak ale jak sie dopiero weszlo i zakupilo piwko to teraz nie wyjde...
w edenie za mały jest dla mnie ten stół, albo poprostu jestem pzyzwyczajona do tych z lamusa...czesto tam grywam, także w lotki
Nie wiem co to jest Sky i nie wiem nawet gdzie to jest ale jak mi dacie namiar to napewno zajrze
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
drowka najlepiej jakby przełaczyi na m jak miłosc albo jaką brazyliane wtedy siedziałabys do momentu az sie nie skancza wszystkie seriale w tv takie babskie myslenie mnire drazniei jest mecz to sie oglada a ze akurat gra reprezentacja to masz pecha wiekszosc sie tym interesuje jak nie pasuje to mozesz sie przeniesc do innego lokalu gdzie nie ma tv proste.pozdro
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 8 Styczeń 2008, 12:11
zielony twoja opinia o mnie miala by sens jakbys chociaż w 1% trafil... pewnie sie starałeś ale ci nie wyszło... nie ogladam babskiej telewizji ani telenowel brazylijskich, wole kanały muzyczne...i nie wyskakuj mi tu z babskim mysleniem...
poprostu w niektórych miastach sa puby u typowo sporotowym charakterze gdzie fani ogladaja mecze i inne spotkania sportowe...i wtedy wikszośc łudzi sie tam zbiera... W koluszkach gdzie mieszkałam nie ma tak wielu barów jak w piotrkowie ale był np bar typowy dla fanów pilki nożnej, a w innych barach kiedy ma byc mecz na zewnatrz pojawia sie telebim i jush wiadomo co sie bedzie działo...
Ja ogolnie nie narzekam na bary piotrkowskie bo tu własnie w wiekszości nie ma telewizorów.a jesli sa to tak umieszczone ze nie przeszkadzaja od razu wszystkim...
a ty czytaj ze zrozumieniem jesli łaska... bo ja nie napisalam ze nie podobaja mi sie puby wogole tylko nie lubie byc nagle zaskoczona meczem ktorego nie chcialam ogladac..
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Eden za piękny nie jest, mnie odrzuciło jak tam wszedłem. A byłem tylko na tej pierwszej salce i wygladał jak by tam tajfun przeszedł.
drow(ka), ale przecież jak idziesz do pubu to miło jest w gronie przyjaciół obejrzeć jakieś widowisko sportowe. W domu to nie jest to samo nawet nie da się tego porównać.
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 8 Styczeń 2008, 21:07
ja nie mam nic przeciwko meczom ogladanym w pubach... ale ja raczej z towarzystwem czyli z reguły z kolezankami chodzimy do pubu pogadac posmiac sie, na spokojnie a nie w halasie jaki zazwyczaj towarzyszy meczom...
no ale mniejsza to moja opinia....moze ja mam pecha poprostu i zazwyczaj trafiam na jakies rozgrywki...
w sumie dla mnie najwazniejsze w klubie dla mnie najwazniejsze jest towarzystwo...
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
kolezankami chodzimy do pubu pogadac posmiac sie, na spokojnie a nie w halasie jaki zazwyczaj towarzyszy meczom...
No to idziesz do pubu gdzie nie ma transmisji meczu i tyle. A hałas meczu jak to nazwałaś można wytrzymać. Z tego co wiem sa bary typowo dla kobiet także nie ma co wydziwiać
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Wiek: 24 Dołączyła: 08 Mar 2006 Skąd: Piotrków Tryb.
Wysłany: 9 Styczeń 2008, 14:45
ja nie lubie babskich barów... tak chodxzilabym do odnowionej Piwnicy który nadaje sie do tego zeby isc wypic lampke wina czy jakiegos egzotycznego drinka...
Wlasnie dlatego fajnie by zeby byly informacje o ewentualnych meczach na barach...ze bedzie dzis transmisja... zeby czlowiek nie byl zaskoczony nagle ze pijac w spokoju piwo nagle zaczyna sie zamieszanie bo mecz... tak moge wybrac...wiem ze mecz jest i nie wchodze...
ale ja sie jush nie odzywam bo widze ze jestem w mniejszosci tutaj...
_________________ koniec i bomba a kto czytał ten trąba
Wiek: 23 Dołączył: 31 Gru 2007 Skąd: Berlin - Britz
Wysłany: 9 Styczeń 2008, 15:21
Michał napisał/a:
Poprzednio źle się wypowiedziałem na temat Sky'a i dziś hmm w nocy ktoś mi to wypomniał hehe
No właśnie. Dziękuję Ci za samokrytykę na forum Wspomniany już Skyy przejął u mnie, podobnie jak u Michałka palmę pierwszeństwa. W końcu lokal w którym pracują osoby które potrafią robić porządne drinki
Mowilam ze w Sky'u jest FJNIEEE to nikt mi nie wierzyl A kolezanka nie musi sie martwic.. bo rozgrywki jesienne juz sie skonczyly i raczej nie leca meczyki :D:D a na barach sa wywieszki kiedy leca mecze..... natomiast niektore bery, np jak lamus.. sa typowe dla chrupajacych orzeszki sportowcow :D bar jest po to zeby posiedziec z ludzmi.. wyjsc na miasto.. wiec nie dziwcie sie, ze np jak w speedzie jest malo miejsca, bo tak ma byc... z domu wychodzi sie do ludzi, a nie izoluje od swiata