Wysłany: 6 Marzec 2006, 09:13 Zimowe szaleństwo na dwóch kółkach
Efektowne skoki, upadki oraz nieustępliwą walkę można było zobaczyć na zawodach rowerowych w four crossie, które odbyły się w sobotę na górze Kamieńsk pod Bełchatowem.
To najtrudniejsza i najbardziej widowiskowa odmiana kolarstwa górskiego (szczególnie gdy zawody odbywają się na śniegu). 76 zawodników z całej Polski, w tym duża grupa łodzian, zjeżdżało czwórkami po trasie z licznymi przeszkodami: nasypami śnieżnymi, skoczniami i muldami. Wyczynom godnym kaskaderów przyglądała się licznie zgromadzona na stoku publiczność.
- Trudną technicznie 250-metrową trasę trzeba pokonać w jak najkrótszym czasie. Z każdego wyścigu do następnej rundy awansuje dwóch pierwszych zawodników - mówi Maciek Bajer, łódzki organizator imprezy. - Ważne, aby odpowiednio wjeżdżać w zakręty, dobrze trzymać się na rowerze i umieć szybko podnieść się po ewentualnym upadku.
- Ściganie się jednocześnie czterech zawodników znacznie utrudnia pokonywanie profilowanych zakrętów - dodaje Michał z Łodzi, uczestnik wyścigu. - W czasie treningów, poza techniką, muszę koncentrować się nad takimi elementami, jak szybki start i umiejętność blokowania przeciwników. Najtrudniejsze podczas zawodów jest ciągłe podchodzenie pod górę z rowerem.
Niektórzy zawodnicy, na maszynach (wartych kilka tysięcy złotych) do złudzenia przypominających motory crossowe, szybowali w powietrzu nawet po kilka metrów.
- Rower ma specjalnie wzmocnioną ramę. Upadki tylko wyglądają tak groźnie. Przed kontuzjami chronią mnie specjalne ochraniacze i kask - mówi Marcin Kowalczyk, zgierzanin od 5 lat jeżdżący w four crossie.
Zawody wygrał Filip Banaszak ze Szczecina. Najlepszym zawodnikiem z regionu łódzkiego wybrano Marcina Kowalczyka ze Zgierza. Nagrody przyznano też za najszybszy upadek na trasie (1,5 metra od startu) i za... najbardziej złomiarski rower zawodów oraz obciachowy kask.
_________________ Po co upadamy? Po to, abyśmy nauczyli się podnosić.
Miałem okazje ogladac tylko takie zawody w telewizji, niektóre momenty wydawały się być dosyć smieszne ale nie chciał bym być nai ch miejscu w momencie przewracania . ale ,żeby sie przewrócić po 1,5 metra to trzeba być jednak zdolnym hehe. Z miał checia pojezdził bym sobie po sniegu .:)
_________________
>>> Gość <<<
Tu siedzimy i gadamy
Tu możesz być razem z nami
Tu możesz być happy
Jak czegoś nie wiesz pomożemy Ci !!!
Piotrkowianie.com
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach