1 grudnia z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od 1988 roku obchodzony jest Światowy Dzień (Walki z) AIDS. W tym dniu na całym świecie, w tym i w Polsce,
odbywają się m.in. konferencje, happeningi oraz akcje edukacyjne dotyczące profilaktyki HIV/AIDS.
Wirusa HIV wykryto ponad 25 lat temu, ale wciąż jest on dla człowiek nie do pokonania. W Polsce wykrywa się ponad 700 nowych zakażeń rocznie. Wiele osób trudno nakłonić do testów.
Czym jest choroba?
Do organizmu wirus może dostać się podczas stosunku płciowego. Możliwe jest także zakażenie przez transfuzję krwi, podczas dializ, przeszczepów, zabiegów chirurgicznych i przyjmowanie preparatów krwiopochodnych (zdarza się to obecnie bardzo rzadko, ze względu na badania dawców). Bardzo duże ryzyko stanowi używanie wspólnych żyletek, igieł i strzykawek (tatuaże). W Polsce większość zarażeń przenosi się prawdopodobnie drogą pozaseksualną (używanie tych samych strzykawek przez kilka osób. Najwięcej zarażonych stwierdzono w Warszawie, okręgu Katowickim, Trójmieście, rejonach przy granicy wschodniej i zachodniej. Największa liczba chorych na 1000 mieszkańców w Polsce została odnotowana w Puławach. Mimo szeroko zakrojonej akcji profilaktycznej, wciąż odnotowuje się nowe zakażenia. Dlatego tak ważne jest dodatkowe informowanie społeczeństwa. Aby ta akcja odniosła sukces potrzeba wielu dróg przekazy. Do akcji włączyły się również liczne media. W wielu telewizjach nadawany jest tzw. „Staying Alive” - zbiór reportaży o tematyce HIV/AIDS mających na celu uświadomienie zagrożenia i wszczepienie słuchaczom intuicji ostrożności. Zapalane są również znicze i świece symbolizujące pamięć o ofiarach HIV/AIDS. Uczestnicy na znak solidarności z chorymi przywdziewają się Czerwoną wstążkę.